nie, 17 maj 2026, 8:24 CEST, NY 2:24, Londyn 7:24, Tokio 15:24, ^SPX -1.24%
 Symbol np: ^SPX   
 Symbol np: ^SPX   
Login i hasło     zapisz  
Przegląd wiadomości (Analizy Wszystkie)
Widok: Ostatnia | Kilka | WszystkieKategoria: Biznes | Kraj i Świat | Kraj | Świat | Wszystkie
Wyświetl: Tytuły i nagłowki | Tylko tytuły
Źródła:
Szukaj w niusach:
Blokada cieśniny Ormuz trwa, a zegar tyka. Na ile jeszcze wystarczą zapasy paliw?
CMC Markets - Biznes
5 maj 2026, 16:10


Blokada Cieśniny Ormuz trwa od 28 lutego 2026 r. i na 5 maja nadal nie widać trwałego powrotu do normalnego ruchu. Reuters podał 4 maja, powołując się na dane MarineTraffic, że przez cieśninę przeszła wtedy tylko 1 tankowiec oraz kilka statków cargo, co pokazuje, że żegluga pozostaje w praktyce sparaliżowana. Z kolei ostatni szeroko dostępny szacunek baryłkowy IEA wskazywał, że na początku kwietnia przepływ przez Ormuz wynosił około 3,8 mln baryłek dziennie wobec ponad 20 mln baryłek dziennie przed wojną. To oznacza, że nawet jeśli ruch nie spadł już do zera, to nadal pozostaje daleko poniżej normy.

W rezultacie paraliżu żeglugi Europa nie stoi jeszcze pod ścianą w sensie natychmiastowego wyczerpania zapasów, ale rynek coraz mocniej pokazuje, że problem przesuwa się z poziomu samej ropy na poziom konkretnych paliw, przede wszystkim diesla i paliwa lotniczego. To ważne rozróżnienie, bo formalny bufor liczony w dniach importu nie oznacza, że każdy segment rynku ma równie dużo czasu.

Zapas ogółem to nie to samo co paliwo przy dystrybutorze

Unijne przepisy wymagają, by państwa członkowskie utrzymywały awaryjne zapasy ropy i produktów naftowych odpowiadające co najmniej 90 dniom importu netto albo 61 dniom konsumpcji, w zależności od tego, który próg jest wyższy. To daje Europie systemowy bufor liczony raczej w miesiącach niż w dniach. Jednocześnie Komisja Europejska podkreśliła 30 kwietnia 2026 r., że choć w UE nie ma jeszcze niedoborów paliw, to komercyjne zapasy maleją, a jeśli blokada Ormuz potrwa dłużej niż do końca maja, Unia powinna przygotować się na realne konsekwencje.

To może oznaczać, że odpowiedź na pytanie o czas jest dziś dwuwarstwowa. W ujęciu strategicznym Europa ma jeszcze relatywnie duży zapas bezpieczeństwa. W ujęciu operacyjnym okno komfortu wyraźnie się kurczy, bo nie każde paliwo można łatwo zastąpić, a logistyka dostaw z USA, Afryki Zachodniej czy Azji nie odbudowuje podaży w tempie, w jakim wcześniej robił to Bliski Wschód.

Europa ma jeszcze kilka tygodni, a czerwiec wygląda coraz bardziej newralgicznie

Najbardziej napięta sytuacja wydaje się dotyczyć paliwa lotniczego i to właśnie tam rynek może najwcześniej pokazać, jak działa mechanizm przechodzenia od drogiego surowca do fizycznego niedoboru produktu. Reuters podał 21 kwietnia 2026 r., że UE importuje około 30-40 proc. paliwa lotniczego, a mniej więcej połowa tego wolumenu pochodziła z Bliskiego Wschodu. Tego samego dnia unijny komisarz ds. transportu mówił, że nie ma jeszcze niedoborów, ale długotrwała blokada byłaby dla Europy katastrofalna, a IEA ostrzegała, że fizyczne braki mogą zacząć być widoczne już od czerwca.

To przesuwa punkt ciężkości. Pytanie nie brzmi już, czy Europie skończy się cała ropa w maju. Bardziej prawdopodobne wydaje się to, że jeszcze wcześniej najbardziej wrażliwe segmenty rynku zaczną wymuszać priorytetyzację dostaw, ograniczenia popytu albo punktowe interwencje ze strony państw. Komisja Europejska 30 kwietnia wprost zaznaczyła, że głównym obszarem uwagi pozostaje paliwo lotnicze, a eksperci uznali, że jeśli sytuacja potrwa dłużej niż do końca maja, potrzebne może być uwolnienie części zapasów wraz z działaniami po stronie popytu, czyli jego ograniczanie.

Świat nadal ma bufor, ale to bufor na szok, nie na długą blokadę

Na poziomie globalnym sytuacja też nie wygląda jak natychmiastowe odcięcie od paliw, ale coraz trudniej mówić o trwałym komforcie. IEA podała 11 marca 2026 r., że jej państwa członkowskie dysponują ponad 1,2 mld baryłek zapasów awaryjnych oraz dodatkowymi 600 mln baryłek zapasów przemysłowych utrzymywanych z obowiązku regulacyjnego. Tego samego dnia uzgodniono uwolnienie 400 mln baryłek, czyli największą taką operację w historii.

Problem polega na tym, że ta skala tylko kupuje czas. Reuters cytował 29 kwietnia analityków Citi, według których rynek utracił już dostęp do około 500 mln baryłek produkcji ropy i paliw, a same uwolnienia rezerw oraz schodzenie na zapasach nie wystarczają, by trwale zakryć ubytek podaży rzędu 15 mln baryłek dziennie. Z czysto arytmetycznego punktu widzenia 400 mln baryłek odpowiada około 27 dniom takiej luki. Nawet cały bufor 1,8 mld baryłek wyglądałby na papierze na około 120 dni, ale to byłby skrajnie uproszczony rachunek, bo nie wszystkie zapasy są dostępne od razu, nie wszystkie są tym właściwym paliwem i nie wszystkie da się szybko dostarczyć tam, gdzie pojawia się niedobór.

Ile mamy jeszcze czasu?

Europie prawdopodobnie nie grozi całkowite wyczerpanie zapasów paliw w najbliższych dniach, ale rynek wchodzi w fazę, w której od końca maja do czerwca może pojawić się twardy test dla najbardziej wrażliwych produktów. W skali świata zapasy strategiczne nadal amortyzują szok, lecz przy utrzymaniu blokady Ormuz ich rola coraz bardziej sprowadza się do odsuwania momentu krytycznego, a nie do rozwiązania problemu.

Jak wyglada czarny scenariusz? Najpierw napięcie na rynku paliw może uderzać w paliwo lotnicze i diesla, potem w marże rafineryjne i logistykę, a dopiero później w szerzej rozumianą dostępność paliw dla gospodarki. Kluczowym barometrem na drugą połowę maja pozostanie to, czy Komisja Europejska i państwa członkowskie przejdą od monitorowania sytuacji do skoordynowanego uruchamiania zapasów i działań ograniczających popyt. Takie działania są powszechne w Azji, gdzie robi się wszystko aby zmniejszyć zużycie paliw, zaś w Europie się je dotuje, podbijając popyt.

(Daniel Kostecki - CMC Markets)

Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia w sprawie nadużyć na rynku (Rozporządzenie (UE) nr 596/2014) oraz Rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2016/958 z dnia 9 marca 2016 uzupełniającego Rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjna oraz ujawnienia interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów. Zgodnie z powyższym serwis Stooq, CMC Markets oraz autor nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na jej podstawie.

Powielanie bądź publikowanie analizy lub jej części bez pisemnej zgody CMC Markets jest zabronione.

  RSS  
AQ
ON | OFF
Skojarzone kwotowania
Ropa WTI Fut
CL.F105.42+4.25 (+4.20%)05-15
Notowania
Indeksy, Waluty, Towary...


Najświeższe niusy
DayOne planuje podwójne IPO w Singapurze i Stanach Zjednoczonych, podaje FT
8:23 - Reuters
UE wprowadza rejestrację najmu turystycznego; Polska bez gotowych przepisów
8:19 - PAP
Korea Południowa zapowiada, że użyje wszelkich środków, by zapobiec strajkowi w Samsungu
8:07 - Reuters
Badanie: goście weselni na prezent dla młodej pary przeznaczą przeważnie od 501 zł do 1 tys.
7:30 - PAP
Raport: w kwietniu spadła zdolność kredytowa przeciętnie zarabiających
7:17 - PAP

 więcej...


Pozostałe niusy z CMC Markets
Gamma pomagała S&P 500. Dzisiejszy OpEx pokaże, czy rynek potrzebuje nowego paliwa
pią, 15 maj - CMC Markets
Przecena w Azji, cieśnina zamknięta, rentowności w górę i OpEx w USA - GEX, Gamma
pią, 15 maj - CMC Markets
NVIDIA na szczytach w handlu przed sesją - czy H200 faktycznie popłyną do Chin?
czw, 14 maj - CMC Markets
Miedź na historycznym szczycie przez braki kwasu siarkowego i silny popyt od strony technologii
śro, 13 maj - CMC Markets
Wielka amerykańska delegacja do Chin oraz strach o inflację
śro, 13 maj - CMC Markets

 więcej...


Help - For webmasters - RSS - Advertisement - Terms of service - Privacy [settings] - Stooq - Android App - Earth: CO2 CH4 Temp.

© 2000-2026 Stooq