śro, 13 maj 2026, 6:09 CEST, NY 0:09, Londyn 5:09, Tokio 13:09, ^SPX -0.16% | Przegląd wiadomości (Analizy Wszystkie) | |
 11.04.2026, Washington (PAP/EPA) - US President Donald Trump speaks to the media before departing the White House en route to Miami, Florida, in Washington, DC, USA, 11 April 2026. (fot. Bonnie Cash/Pool)
| | Trump: przywódcy Izraela i Libanu zgodzili się na 10-dniowy rozejm; wejdzie w życie za kilka godzin PAP - Świat 16 kwi 2026, 19:08
16.04.2026, Waszyngton (PAP/media) - Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek, że rozmawiał z prezydentem Libanu Josephem Aounem i premierem Izraela Benjaminem Netanjahu i że obaj przywódcy zgodzili się na 10-dniowe zawieszenie broni. Walki mają być przerwane o godz. 17 czasu waszyngtońskiego (północ czasu libańskiego, godz. 23 w Polsce)."Obaj przywódcy zgodzili się, że aby osiągnąć pokój między swoimi państwami rozpoczną 10-dniowe zawieszenie broni" - napisał Trump w swoim serwisie Truth Social. Amerykański prezydent dodał, że rozwiązał dziewięć wojen na całym świecie, a "ta będzie dziesiąta".Trump napisał, ze zaprosi Aouna i Netanjahu do Białego Domu, a jego urzędnicy, w tym wiceprezydent J.D. Vance i sekretarz stanu Marco Rubio, będą pracować nad osiągnięciem trwałego pokoju między Izraelem a Libanem.Izrael od półtora miesiąca walczy w Libanie z szyickim ugrupowaniem Hezbollah. Ta wspierana przez Iran grupa pozostaje poza kontrolą libańskiego rządu, który dąży do jej rozbrojenia, na co nalega również Izrael.Hezbollah od lat walczy z Izraelem, obecna odsłona konfliktu wybuchła po ataku sił amerykańsko-izraelskich na Iran 28 lutego. W konflikcie z Iranem trwa dwutygodniowy rozejm.Przedstawiciele Hezbollahu deklarowali wcześniej, że nie złożą broni i krytykowali prowadzone przez libański rząd rozmowy z Izraelem. Organizacja nie odniosła się jak na razie bezpośrednio do ogłoszenia Trumpa o rozejmie.To, czy Hezbollah będzie przestrzegał rozejmu, zależy od tego, czy Izrael wstrzyma wszelkie walki - powiedział agencji Reutera Hasan Fadlallah, jeden z parlamentarzystów Hezbollahu, który jest również partią polityczną. Słowa Fadlallaha zostały przytoczone jeszcze przed wypowiedzią prezydenta USA, gdy media spekulowały już o rychłym zawieszeniu broni.Liban i Izrael od czasu powstania tego drugiego państwa w 1948 r. formalnie pozostają w stanie wojny i nie utrzymują oficjalnych relacji dyplomatycznych.Izrael włączył się w rozpoczętą w 1975 r. wojnę domową w Libanie i aż do 2000 r. okupował południe tego państwa. Hezbollah, który powstał w reakcji na okupację, stoczył z Izraelem kilka wojen. Ostatnią z nich w 2024 r. Konflikt poważnie osłabił proirańskie ugrupowanie, które było przez lata silniejsze niż regularna armia libańska i stworzyło na południu tego kraju quasipaństwo.We wtorek odbyło się spotkanie ambasadorów Izraela i Libanu w USA, które było najpoważniejszymi od dekad bezpośrednimi rozmowami obu państw.Nastawiony na współpracę z Zachodem rząd w Bejrucie już wcześniej zapowiadał rozbrojenie Hezbollahu, nie ma jednak realnej siły, by wyegzekwować tę decyzję.Na początku marca Hezbollah ostrzelał północ Izraela w reakcji na ataki na Iran. W odpowiedzi Izael rozpoczął intensywne naloty na cele tej grupy w całym Libanie i operację lądową na południu kraju.Izraelska ofensywa zmusiła do ucieczki z południowego Libanu ponad 1 mln osób. Cały kraj liczy około 6 mln mieszkańców. Liban jest od lat pogrążony w kryzysie politycznym, gospodarczym i humanitarnym.W izraelskich atakach zginęło 2196 osób, w tym 260 dzieci i 172 kobiety - przekazało ministerstwo zdrowia Libanu w czwartek. Urząd nie informuje w swoich komunikatach, jaką część z 1764 zabitych mężczyzn stanowili bojownicy Hezbollahu. Izraelska armia podała, że w kampanii zabito ponad 1700 członków proirańskiej grupy.W walkach w Libanie zginęło też 13 izraelskich żołnierzy, a w atakach Hezbollahu na północ Izraela - dwóch cywilów - dodała agencja Reutera. (PAP)adj/ mal/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|