nie, 19 kwi 2026, 3:35 CEST, NY 21:35, Londyn 2:35, Tokio 10:35, ^SPX +1.20%
 Symbol np: ^SPX   
 Symbol np: ^SPX   
Login i hasło     zapisz  
Przegląd wiadomości (Wszystkie Kraj)
Widok: Ostatnia | Kilka | WszystkieKategoria: Biznes | Kraj i Świat | Kraj | Świat | Wszystkie
Źródła:
Szukaj w niusach:
Projekt uchwały Sejmu: konieczne takie ukształtowanie składu TK, by spełniał wymogi sądu niezawisłego i bezstronnego
PAP - Kraj
11 mar 2026, 18:29


11.03.2026, Warszawa (PAP) - Sejm uznaje za konieczne podjęcie działań służących ukształtowaniu takiego składu Trybunału Konstytucyjnego, by TK spełniał wymogi sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego - głosi projekt uchwały złożony przez posłów koalicji rządzącej. W piątek w Sejmie zaplanowano wybór 6 sędziów TK.

W środę przed południem na stronie Sejmu opublikowano poselski projekt uchwały "w sprawie działań niezbędnych do zapewnienia spełniania przez Trybunał Konstytucyjny wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego". Po południu zajęła się nim sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka.

Projekt uchwały wniosła grupa ponad 30 posłów z wszystkich ugrupowań koalicji rządzącej: Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL-TD, Centrum i Polski 2050. Do reprezentowania wnioskodawców w pracach nad projektem upoważniono posłów: Macieja Tomczykiewicza (KO), Michała Pyrzyka (PSL-TD), Annę Marię Żukowską (Lewica), Sławomira Ćwika (Centrum) i Pawła Śliza (Polska2050).

W projekcie posłowie wskazują m.in., że Trybunał Konstytucyjny "w świetle standardów konstytucyjnych oraz wiążących RP standardów międzynarodowych i europejskich, przestał spełniać swoją funkcję jako organ bezstronny i niezawisły, służący obywatelom Rzeczypospolitej jako najważniejszy strażnik ich konstytucyjnych praw". Zaznaczono, że zostało to potwierdzone m.in. przez orzecznictwo Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, przez Europejski Trybunał Praw Człowieka i Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Zgodnie z projektem Sejm ma stwierdzić w uchwale, że Trybunał Konstytucyjny - w którego składzie zasiadali Mariusz Muszyński, Henryk Cioch i Lech Morawski - nie spełniał wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego. Muszyński, Cioch i Morawski - głosi projekt uchwały - zostali do TK wybrani "z rażącym naruszeniem podstawowych norm dotyczących powoływania sędziów".

Sejm ma stwierdzić też, że powołanie w 2016 r. byłej już prezes TK Julii Przyłębskiej na to stanowisko zostało dokonane m.in. bez wcześniejszego uzyskania uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK, wskutek czego pracą Trybunału kierowała "osoba nieuprawniona", a podejmowane przez nią czynności "były dokonywane z naruszeniem prawa, przez co Trybunał Konstytucyjny nie spełnia wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego". Kolejne zawarte w projektowanej uchwale stwierdzenie Sejmu mówi, że powołanie obecnego prezesa TK Bogdana Święczkowskiego na to stanowisko "obarczone jest tymi samymi wadami prawnymi, co wybór Julii Przyłębskiej".

Projekt uchwały zawiera też stwierdzenie, że na sędziów TK prawidłowo wybrani zostali w 2015 r.: Roman Hauser, Andrzej Jakubecki oraz Krzysztof Ślebzak, którzy zostali "bezprawnie pozbawieni możliwości objęcia urzędu w wyniku odmowy przyjęcia przez prezydenta RP Andrzeja Dudę ślubowania".

Sejm RP - głosi projekt uchwały - "uznaje za konieczne podjęcie działań służących ukształtowaniu składu osobowego Trybunału Konstytucyjnego w taki sposób, by Trybunał ten spełniał wymogi sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego, w tym w szczególności dokonania wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego na wolne miejsca, z uwzględnieniem potrzeby odbudowy zaufania publicznego do tego organu".

Jak podkreślono, "nadrzędnym celem podejmowanych działań jest przywrócenie funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego jako organu wykonującego określone w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zadania, w sposób zgodny z obowiązującym w Rzeczypospolitej Polskiej porządkiem prawnym".

W projekcie wskazano też m.in. na podjętą przez Sejm uchwałę w marcu 2024 roku ws. usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 w kontekście działalności TK. Sejm podkreślił w niej, że "uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy". Sejm uznał też m.in., że orzekający w TK Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski nie są sędziami Trybunału.

Od czasu podjęcia tamtej uchwały przez Sejm wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw. Rząd, w przyjętej w grudniu 2024 r. uchwale wskazał, że ogłaszanie w dziennikach urzędowych rozstrzygnięć TK mogłoby doprowadzić do utrwalenia stanu kryzysu praworządności. Jak dodano, "nie jest dopuszczalne ogłaszanie dokumentów, które zostały wydane przez organ nieuprawniony".

Od drugiej połowy grudnia 2025 r. w Trybunale Konstytucyjnym na 15 stanowisk sędziowskich jest sześć wakatów. Jeszcze w 2026 r. kończą się kadencje Andrzeja Zielonackiego - 28 czerwca i Justyna Piskorskiego - 18 września. Do tej pory Sejm cztery razy nie wybrał kandydatów, których zgłaszał tylko klub PiS; byli to poseł Marek Ast i profesor nauk prawnych Artur Kotowski.

Zgodnie z harmonogramem obecnego posiedzenie głosowanie ws. wyboru sędziów TK zaplanowane jest na piątek. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował w środę, że Prezydium Sejmu zgłosiło sześć nazwisk. Są to: sędzia, obecny przewodniczący komisji kodyfikacyjnej ustroju sądownictwa i prokuratury przy MS Krystian Markiewicz; dr hab. nauk prawnych, prof. w Instytucie Nauk Prawnych PAN Maciej Taborowski; dr hab. nauk prawnych, prof. w Katedrze Postępowania Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego Marcin Dziurda; sędzia, obecnie prezes Sądu Okręgowego w Opolu, Anna Korwin-Piotrowska; dr hab. prof. Uniwersytetu Śląskiego Dariusz Szostek; adwokat Magdalena Bentkowska.

Swoich kandydatów zgłosiło też Prawo i Sprawiedliwość, są to: prof. dr hab Artur Kotowski z Wydziału Prawa i Administracji UKSW oraz adiunkt z Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji, dr Michał Skwarzyński.

Początek sporu ws. Trybunału Konstytucyjnego można datować na 8 października 2015 r., gdy Sejm VII kadencji wybrał - przede wszystkim głosami ówczesnej koalicji PO-PSL - pięciu nowych sędziów TK: Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego, Bronisława Sitka, Andrzeja Sokalę i Krzysztofa Ślebzaka. Mieli być oni następcami trzech sędziów kończących kadencję 6 listopada i dwóch sędziów, których kadencje kończyły się w grudniu 2015 r., a więc już w czasie następnej kadencji parlamentu.

25 listopada 2015 r. Sejm nowej, VIII kadencji, w którym większość miał już PiS, przyjął uchwały o stwierdzeniu braku mocy prawnej wyboru sędziów TK z 8 października. 2 grudnia Sejm wybrał zgłoszonych przez PiS: Julię Przyłębską, Piotra Pszczółkowskiego, Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego i Mariusza Muszyńskiego na sędziów TK. Trzech ostatnich było następcami sędziów, których kadencja wygasła w listopadzie.

3 grudnia 2015 r. TK - wówczas prezesem był Andrzej Rzepliński - uznał, że Sejm VII kadencji wybrał dwóch sędziów TK w sposób niezgodny z konstytucją (w miejsce tych, których kadencja kończyła się w grudniu); wybór pozostałej trójki (w miejsce tych, których kadencja skończyła się w listopadzie) był z nią zgodny. TK uznał też wtedy, że prezydent ma obowiązek "niezwłocznego" odebrania ślubowania od każdego nowo wybranego sędziego.

To otworzyło główną oś sporu o obsadę trzech stanowisk sędziowskich w TK i zajmowanie tych stanowisk przez osoby określane przez ówczesną opozycję, a obecną koalicję rządzącą, a także część prawników, jako trzej "sędziowie dublerzy" mający zajmować w TK miejsca wcześniej prawidłowo obsadzone. W tym kontekście wskazywany był sędzia Mariusz Muszyński, który już przeszedł w stan spoczynku po zakończeniu kadencji w 2024 r., a także Justyn Piskorski i Jarosław Wyrembak, wybrani w późniejszych latach w miejsce zmarłych Henryka Ciocha i Lecha Morawskiego. (PAP)

nl/ mok/ mow/

Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

  RSS  
Najświeższe niusy
Sondaż dla "WP": Polacy podzieleni w kwestii zaprzysiężenia sędziów TK w Sejmie
sob, 18 kwi - PAP
DORSZ: incydent z udziałem konwoju Polskiego Kontyngentu Wojskowego UNIFIL w Libanie; żołnierze nie odnieśli obrażeń
sob, 18 kwi - PAP
MSWiA: w niedzielę w RCB odprawa ze służbami w związku z możliwym intensywnym deszczem
sob, 18 kwi - PAP
Podlaskie: akcja sprzątania tzw. carskiej drogi w Biebrzańskim Parku Narodowym
sob, 18 kwi - PAP
Morawiecki: jeżeli jako PiS wygramy wybory wprowadzimy nową wersję Polskiego Ładu
sob, 18 kwi - PAP

 więcej...


Pozostałe niusy z PAP
Wiceszef irańskiego MSZ: nie jesteśmy gotowi na nową rundę bezpośrednich rozmów z USA
sob, 18 kwi - PAP
Pełne wyniki wyborów na Węgrzech: Tisza zdobyła 141 mandatów w parlamencie
sob, 18 kwi - PAP
Ukraina: służby uznały śmiertelną strzelaninę w Kijowie za akt terrorystyczny
sob, 18 kwi - PAP
Ukraina: częściowo zawaliły się mury twierdzy w Chocimiu
sob, 18 kwi - PAP
Papież: chcę dodać otuchy tym, którzy wybrali dobro, sprawiedliwość, pokój i pojednanie
sob, 18 kwi - PAP

 więcej...


Help - For webmasters - RSS - Advertisement - Terms of service - Privacy [settings] - Stooq - Android App - Earth: CO2 CH4 Temp.

© 2000-2026 Stooq