śro, 15 kwi 2026, 15:56 CEST, NY 9:56, Londyn 14:56, Tokio 22:56, WIG20 +0.36% | Przegląd wiadomości (PAP) | |
Szef KPRP nie wykluczył zakupu amerykańskiego sprzętu wojskowego w ramach SAFE 0 proc. PAP - Kraj 10 mar 2026, 21:04
10.03.2026, Warszawa (PAP) - Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki nie zaprzeczył przyszłego zakupu amerykańskiego sprzętu wojskowego w ramach prezydenckiego programu SAFE 0 proc. Jeśli ktoś obserwuje sytuację w Iranie, nie powinien mieć wątpliwości, że amerykańskie technologie są nam potrzebne - tłumaczył.We wtorek w Pałacu Prezydenckim, po spotkaniu prezydenta Karola Nawrockiego i szefa NBP Adama Glapińskiego z premierem Donaldem Tuskiem, wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim, szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki wraz z doradcą prezydenta Leszkiem Skibą odpowiadał na pytania dziennikarzy ws. "polskiego SAFE 0 proc.".Bogucki przekazał, że złożony do Sejmu prezydencki projekt ustawy dot. "polskiego SAFE 0 proc." zakłada utworzenie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych (PFIO). Według niego "przy mądrym gospodarowaniu rezerwami Narodowego Banku Polskiego" na potrzeby funduszu miałoby być przeznaczone - w ciągu 4-5 lat - ok. 200 mld zł. Zaznaczył przy tym, że środki te mają być zabezpieczone wyłącznie na wydatki obronne oraz że PFIO będzie zarządzał nimi przy jednoczesnym zachowaniu nienaruszalności rezerw NBP.Odnosząc się do spotkania m.in. z premierem Donaldem Tuskiem, podkreślił, że zgodnie z oczekiwaniami premiera na spotkaniu zostały przedstawione szczegóły propozycji prezydenta i prezesa NBP. - Premier domagał się szczegółów i dziś je otrzymał, zarówno w wymiarze legislacyjnym, prawnym, jak też w tym wymiarze ekonomicznym - powiedział Bogucki.- To rozwiązanie i ta propozycja jest zgodna z polską konstytucją, jest zgodna z prawem europejskim, bo tutaj chodzi także o niezależność Narodowego Banku Polskiego, jego politykę - mówił Bogucki. Dodał też, że jest zgodna przede wszystkim z polskim interesem bezpieczeństwa.Jego zdaniem, od środy, kiedy zaczyna się posiedzenie Sejmu, izba niższa może zacząć prace nad prezydenckim projektem. Dodał, że jeśli tak się nie stanie, "to będzie to odpowiedź, że ważniejsza jest polityczna walka lub (...) jakieś inne kwestie, które nie są koniecznie ulokowane w granicach Rzeczypospolitej".- Pan premier jako szef większości, jako szef rządu, może spowodować, że ta ustawa trafi pod obrady Sejmu, a później w najbliższym tygodniu są także obrady Senatu. A więc właściwie jeszcze przed terminem decyzji pana prezydenta (ws. ustawy wdrażającej unijny program SAFE - PAP) można by było przeprocedować tę dobrą ustawę, która została zaproponowana - powiedział.Bogucki poinformował jednocześnie, że prezydent nie podjął jeszcze decyzji ws. ustawy wdrażającej unijny program SAFE, na którą ma czas do 20 marca. Dodał, że każda ustawa jest przez prezydenta "bardzo wnikliwie i wszechstronnie prześwietlana" poprzez głosy doradców oraz liczy się "w tym wypadku także głos wojska".Doradca prezydenta Leszek Skiba poinformował zaś, że wielkość funduszu, którego utworzenie zakłada złożony przez prezydenta projekt ustawy, prognozowana jest w kolejnych latach na kwotę 185 mld zł. Pieniądze te - podkreślał Skiba - pozbawione byłyby odsetek, gdyż byłyby wypłacane z zysku NBP."Patronami" funduszu - mówił Skiba - będą prezydent i premier, a ich przedstawiciele znaleźliby się w Radzie Funduszu. Jak wynika z projektu ustawy opublikowanego na stronie prezydenta, na czele Rady stałby minister obrony narodowej. Dysponentem środków zaś - podobnie jak w przypadku unijnego SAFE - byłby Bank Gospodarstwa Krajowego.Bogucki pytany, czy zdaniem KPRP pieniądze z funduszu powinny być przeznaczone również na amerykański sprzęt wojskowy, ocenił, że technologie amerykańskie "są nam potrzebne". - Jeżeli ktoś obserwuje to, co stało się w Wenezueli, to co stało się w Iranie, przewagę technologiczną armii Stanów Zjednoczonych, to chyba nie powinien mieć wątpliwości, że technologie amerykańskie, militarne, wojskowe są nam potrzebne - powiedział Bogucki. Podkreślił przy tym, że europejski program SAFE nie daje możliwości takich zakupów, dlatego propozycja prezydencka jest korzystniejsza.Szef KPRP pytany, czy prezydencki program przewiduje, że pieniądze do nowo utworzonego funduszu (PFIO) trafią już w tym roku, podkreślił, że ustawa "zabezpiecza rok 2026, tak żeby pokryć dokładnie te potrzeby finansowe, które byłyby pokryte z europejskiego programu SAFE". - Nie rozstrzygając, co się z nim stanie, jaka będzie decyzja pana prezydenta - dodał.- Mechanizm musiałby być inny niż gospodarowanie rezerwami bez ich uszczuplania przez NBP, tutaj musiałaby być emisja obligacji, tutaj musiałaby być pożyczka. Ta pożyczka byłaby tylko zaciągana na rok i po roku w ramach tych operacji (...) NBP przekazywałby te środki do funduszu, a fundusz po prostu tę pożyczkę by spłacił, więc koszty byłyby tu naprawdę minimalne - kontynuował.Doradca prezydenta Leszek Skiba dopytywany o finansowanie programu dodał, że "jeśli ktokolwiek oczekiwał, że będzie wpisane w którymś artykule (ustawy wdrażającej SAFE 0 proc. - PAP), że prezes Adam Glapiński przeleje 185 miliardów na fundusz, to oczywiście byłby to zapis nielegalny". - Ale jest ten mechanizm, który opisuje: zysk przelewany jest do funduszu, a pan prezes Adam Glapiński zadeklarował, że będzie w taki sposób gospodarował tymi rezerwami, że osiągnie zysk księgowy i od tej pory będzie NBP osiągał zysk i ten zysk trafi do funduszu - powiedział. (PAP)sza/ ugw/ mhr/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|