nie, 19 kwi 2026, 4:47 CEST, NY 22:47, Londyn 3:47, Tokio 11:47, ^SPX +1.20% | Przegląd wiadomości (Wszystkie Biznes) | |
Ministra klimatu: Wyjście Polski z systemu ETS oznaczałoby wyjście z Unii Europejskiej PAP - Biznes 9 mar 2026, 17:34
9.03.2026, Gniezno (PAP) - Wyjście Polski z systemu ETS oznaczałoby wyjście Polski z Unii Europejskiej -podkreśliła w poniedziałek ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, odnosząc się do słów kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka. Jak podkreśliła, na takie rozwiązanie nie godzą się obywatele i polski rząd.Europejski System Handlu Emisjami to jeden z głównych mechanizmów UE, które mają na celu ograniczenie emisji gazów cieplarnianych i walkę ze zmianami klimatu. ETS działa na zasadzie limitów emisji i handlu uprawnieniami do emisji.W sobotę, podczas konwencji PiS w Krakowie, kandydat tej partii na premiera Przemysław Czarnek mówił, że przedstawiciele "silnego państwa" powinni pojechać do Brukseli i wypowiedzieć m.in. unijny system ETS, odnawialne źródła energii czy Zielony Ład. "Nie mamy waszego miksu energetycznego, nie mamy żadnego Zielonego Ładu, nie mamy żadnych OZE, sr-OZE. My mamy nasz miks węglowy, bo mamy nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich. My mamy nasz węgiel" - podkreślił polityk.Hennig-Kloska była pytana przez dziennikarzy w poniedziałek w Gnieźnie, czy Polska może opuścić system ETS. - Wyjście Polski z systemu ETS oznacza wyjście Polski z Unii Europejskiej. Z tego co wiem, nie ma na to ani zgody Polek i Polaków, ani rządu. Nie ma i nie będzie. Oczywiście politykę europejską trzeba zmieniać tak, żeby była bardziej dopasowana do naszych potrzeb. I dokładnie to robimy - zapewniła ministra.Dodała, że jako szefowa resortu środowiska od dwóch lat stara się zmienić dyrektywę ETS2, która - jak przyznała - ma dotknąć m.in. gospodarstwa domowe, które opalają swoje domy węglem.- Chcemy zmniejszyć wpływ tej dyrektywy, na ich rachunki, oraz oddalić w czasie (wejście systemu ETS2 - PAP), by mieć więcej czasu na transformację tych gospodarstw domowych, inwestując w wymianę źródeł ciepła, np. tzw. kopciuchów. Komisja Europejska w połowie tego roku ma przedstawić zmianę legislacyjną, która przemodeluje i będzie rewizją ETS 2. Czekamy na ten dokument, by włączyć w prace nad nim - zadeklarowała.Minister była też pytana o medialne deklaracje Przemysława Czarnka, który przyznał, iż prywatnie posiada instalację fotowoltaiczną kupioną dzięki systemowi państwowego wsparcia. Polityk powiedział, że od czasu inwestycji w panele płaci mniejsze rachunki za prąd, ale jednocześnie wyraził przekonanie, że instalacja PV nie jest opłacalna.- Baron węglowy ma solarny dach. Taką hipokryzję dzisiaj się prezentuje, że z jednej strony sam czerpie, pan kandydat Czarnek, zyski z zielonej transformacji, zyski z OZE, by obniżyć domowe rachunki za prąd dla swojego gospodarstwa domowego, a innym mówi, że to się nie opłaca - zauważyła szefowa MKiŚ. Jak podkreśliła, kandydaci na premierów powinni działać "nie wbrew logice, nie wbrew ekonomii", tylko "zgodnie z matematyką".- Transformacja energetyczna opłaca się i widać to również na rachunkach osobistych pana Przemysława Czarnka. Mam nadzieję, że pan Przemysław Czarnek - tylko na potrzeby uprawiania polityki - nie zdemontuje tej fotowoltaiki i nie będzie działał wbrew logice, i wbrew ekonomii - powiedziała Hennig-Kloska.Minister pytana, czy Przemysław Czarnek - w razie zdemontowania swojej instalacji fotowoltaicznej - będzie musiał oddać przyznane wcześniej dofinansowanie zastrzegła, że nie wie z jakich dopłat korzystał polityk PiS. - Natomiast przyzwoitość nakazywałaby, żeby oddać środki publiczne, jeżeli z nich zamontował fotowoltaikę, a teraz miałby ją zdemontować, bo trwałość projektu pewnie nie zostanie dochowana - zauważyła. Zaapelowała jednocześnie do polityka PiS, by nie rezygnował z fotowoltaiki.Czarnek w poniedziałek w Radiu Zet pytany, czy to prawda, że ma na swoim dachu zainstalowane "OZE, sr-OZE" odparł: - Tak, mówiłem o tym wyraźnie, wielokrotnie i bazowałem również na swoim doświadczeniu". Czarnek zaznaczył, że fotowoltaika, choć - jak mówił - "jest mniej inwazyjna niż wiatraki", to jednak jest "kompletnie nieopłacalna". Dopytywany, czy będzie konsekwentny i zdemontuje panele ze swojego dachu, odpowiedział twierdząco. - Będę demontował panele ze swojego dachu w pewnej perspektywie, dlatego że one w ogóle nie byłyby potrzebne, gdyby energia bazowała na tym, co mamy - podkreślił polityk PiSStwierdził też, że OZE tylko przyczynia się do wysokich cen energii w Polsce. - Kiedy fotowoltaika produkuje mi w ogóle prąd, to i tak wszystkie nasze elektrownie muszą być w pełnej gotowości, i tak za nie wszyscy płacimy. To jest bez sensu, to jest "OZE sr-OZE" - dodał.5 marca kraje Unii Europejskiej ostatecznie zatwierdziły nowy cel klimatyczny, zakładający redukcję emisji gazów cieplarnianych o 90 proc. do 2040 r. w stosunku do poziomu z 1990 r. Zatwierdzono również roczne opóźnienie wejścia w życie systemu ETS2, który przewiduje objęcie transportu i budownictwa pozwoleniami na emisję CO2. Zamiast w 2027 r., system ten zacznie obowiązywać w 2028 r.(PAP)szk/ par/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | AutoQuote - system automatycznej aktualizacji kwotowań, wykresów oraz innych treści strony.
· ON - System włączony (domyślnie) · OFF - System wyłączony
System aktywny jest przez 20 minut. Aby włączyć go ponownie odśwież stronę
Jeśli zauważysz problem zgłoś go nam
|
|
AQ | |
|
|
|
|