nie, 8 lut 2026, 23:47 CET, NY 17:47, Londyn 22:47, Tokio 7:47, ^SPX +1.97% | Przegląd wiadomości (Analizy Wszystkie) | |
Rzecznik prezydenta odpowiada Czarzastemu: Nawrocki kilkukrotnie pozytywnie przeszedł procedurę ws. informacji niejawnych PAP - Kraj 4 lut 2026, 17:44
4.02.2026, Warszawa (PAP) - Prezydent Karol Nawrocki kilkukrotnie pozytywnie przeszedł procedurę dostępu do informacji niejawnych w trybie poszerzonego postępowania sprawdzającego - podkreślił w środę rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, odpowiadając na postulat marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.Czarzasty w środę zgłosił postulat, by porządek obrad zwołanej na 11 lutego Rady Bezpieczeństwa Narodowego (RBN) rozszerzono o informacje ws. kontaktów prezydenta Karola Nawrockiego ze środowiskiem pseudokibiców i osobami powiązanymi z przestępczością zorganizowaną. - Ja jestem czysty, a Pan? Porozmawiajmy o tym na RBN - zwrócił się do Nawrockiego marszałek Sejmu."Prezydent RP Karol Nawrocki w przeciwieństwie do Pana Włodzimierza Czarzastego kilkukrotnie przeszedł pozytywnie procedurę dostępu do informacji niejawnych, w trybie poszerzonego postępowania sprawdzającego" - napisał na X Leśkiewicz. Dodał, że Nawrocki przeszedł tę procedurę w 2009, 2014 i 2021 r.W latach 2009-2017 Nawrocki pracował w Instytucie Pamięci Narodowej; w 2021 r. został prezesem IPN.Rzecznik prezydenta zaznaczył, że służby specjalne prześwietliły obecnego Prezydenta RP dokładnie, a Karol Nawrocki nigdy nie miał nic do ukrycia, więc - jak podkreślił Leśkiewicz - "bez żadnych obaw" poddawał się gruntownym sprawdzeniom.- Trudno czynić zarzut panu prezydentowi, że utrzymywał swoją rodzinę, pracując fizycznie jako ochroniarz w Grand Hotelu w czasie, kiedy pan Czarzasty prowadził swoje interesy. Trudno czynić panu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu zarzut, że miał kontakty ze środowiskami kibicowskimi, kiedy sam o tym wyraźnie mówił, że był i jest kibicem Lechii Gdańsk - powiedział Leśkiewicz podczas środowej rozmowy z Polsat News.Jego zdaniem mówienie o tym, że marszałek Sejmu ma pełny dostęp do informacji niejawnych, jest "pewnym niedopowiedzeniem". - Pan marszałek Włodzimierz Czarzasty nigdy nie poddał się żadnym sprawdzeniom przez służby specjalne. Nigdy nie miał dostępu do informacji niejawnych nadanego przez służby specjalne w ramach poszerzonego postępowania sprawdzającego - argumentował.Leśkiewicz stwierdził, że "godność urzędu nie polega na nietykalności". "Poddanie się tej procedurze przez Pana Marszałka Czarzastego zamknęłoby sprawę. Czy starczy Panu odwagi, Panie Marszałku?" - pytał rzecznik prezydenta.Pytany, jak kancelaria prezydenta zareaguje na postulat Czarzastego o zmianę porządku obrad RBN, podkreślił, że program obrad jest już znany i nie zostanie zmieniony. - Zgodnie z artykułem 135 konstytucji ciałem wspierającym pana prezydenta w działaniach oceniających bezpieczeństwo zewnętrzne i wewnętrzne jest Rada Bezpieczeństwa Narodowego. I to pan prezydent decyduje o tym, jaki jest program posiedzeń Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jak często te posiedzenia są zwoływane i kogo na te posiedzenia zaprasza - podkreślił.Na 11 lutego prezydent Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, a jednym z zapowiedzianych przez jego kancelarię tematów ma być "wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego".Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz mówił w środę w Polsat News, że "w mediach pojawia się bardzo dużo niepokojących informacji, że pan Włodzimierz Czarzasty ma kontakty z panią Swietłaną Czesnych, jakąś bizneswoman, która jest powiązana także gdzieś tam z ośrodkami decyzyjnymi w Rosji" i że Czarzasty "w ogóle się do tego tematu nie chce odnosić", zatem prezydent na posiedzeniu RBN będzie "pytał rząd, czy organy państwa badały tę sprawę, co ustaliły".Czarzasty na środowym briefingu prasowym przywołał wydane tego dnia oświadczenie rzecznika ministra koordynatora służb specjalnych Jacka Dobrzyńskiego, mówiące, że "podlegający ochronie kontrwywiadowczej ze strony polskich służb specjalnych marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty posiada dostęp do informacji o najwyższej klauzuli tajności" oraz że "służby specjalne nie mają w tym zakresie żadnych zastrzeżeń i bezwzględnie realizują przepisy obowiązujące w tym zakresie".Czarzasty powiedział, że w żadnej sprawie nie ma sobie nic do zarzucenia.Marszałek Sejmu ponadto poinformował, że szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec zwrócił się w jego imieniu do szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza o rozszerzenie porządku obrad posiedzenia RBN o dodatkowy punkt. Miałoby to być "wyjaśnienie charakteru kontaktów prezydenta Karola Nawrockiego ze środowiskami pseudokibiców oraz osobami powiązanymi z przestępczością zorganizowaną" a także "wyjaśnienie przeszłej pracy prezydenta w charakterze ochrony w Grand Hotel Sopot, która w latach 90. i na początku XXI wieku był miejscem spotkań przedstawicieli świata przestępczego oraz ewentualnej nielegalnej działalności".- Uważam, że omówienie tych zagadnień w ramach posiedzenia RBN, w oparciu o rzetelne informacje i stanowiska odpowiednich służb, przyczyni się do poprawy zaufania obywateli do instytucji głowy państwa - powiedział marszałek Sejmu.Podkreślił, że nie da się zastraszyć. - Po drugie czekam na pana oświadczenie w sprawie pana przeszłości, po trzecie nie zmienię linii postępowania w stosunku do pana, nie zejdę z linii rozsądku, dystansu i spokojnej oceny wszystkiego tego, co pan robi. Po czwarte mam taką prośbę, może zajmie się pan rozwiązywaniem problemów Polaków, nie szczuciem ludzi - mówił marszałek Sejmu, zwracając się do prezydenta.Zapytany, czy wypełnił ankietę bezpieczeństwa i przechodził przez tzw. wirówkę, czyli sprawdzenie przez służby, Czarzasty odpowiedział, że "wszystko jest wiadomo". - Mam dostęp do wszystkich największych informacji, najważniejszych i najbardziej tajnych - powiedział. (PAP)wni/ ugw/ sza/ ugw/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|