pon, 9 lut 2026, 0:55 CET, NY 18:55, Londyn 23:55, Tokio 8:55, ^SPX +1.97% | Przegląd wiadomości (Wszystkie Biznes) | |
 22.01.2026, Brussels (PAP/EPA) - Poland's Prime Minister Donald Tusk arrives for an informal meeting of the members of the European Council in Brussels, Belgium, 22 January 2026. EU leaders are holding an emergency informal summit to address an escalation in transatlantic tensions regarding Greenland and new US trade threats. (fot. Olivier Matthys)
| | Premier: mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów; może przypomną o tym Donaldowi Trumpowi PAP - Kraj 23 sty 2026, 19:49
23.01.2026, Warszawa (PAP) - 22 grudnia 2011 roku w afgańskim Ghazni uczestniczyłem w pożegnania poległych polskich żołnierzy; amerykańscy oficerowie mówili wówczas, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Donaldowi Trumpowi - podkreślił w piątek premier Donald Tusk.W środę podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos prezydent USA krytykował NATO i stwierdził, że jego kraj nie czerpie żadnych korzyści z sojuszu. W czwartek w wywiadzie dla FOX News Trump przyznał, że NATO nie jest już "ulicą jednokierunkową". Trump powtórzył jednocześnie, że ma wątpliwości, czy sojusznicy przyszliby Ameryce z pomocą i bagatelizował pomoc NATO podczas wojny w Afganistanie, która była jedynym w historii przypadkiem wykorzystania artykułu 5. o wzajemnej obronie.Słowa prezydenta Stanów Zjednoczonych są szeroko komentowane w mediach społecznościowych. Odniósł się do nich także premier Donald Tusk. "22 grudnia 2011 roku w afgańskim Ghazni uczestniczyłem jako premier Polski w pożegnaniu pięciu poległych polskich żołnierzy. Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi" - napisał w piątek szef rządu na platformie X.Na wpis Tuska zareagował też minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Napisał na X, że był w 2011 roku wraz z premierem w Ghazni, "nazajutrz po najbardziej tragicznym dniu w historii zagranicznych misji Wojska Polskiego"."W zamachu 21 grudnia 2011 roku zginęło 5 naszych żołnierzy. Dlatego jako minister obrony narodowej ustanowiłem właśnie 21 grudnia Dniem Pamięci Żołnierzy Poległych na Misjach poza Granicami Kraju. Zbudowaliśmy w Warszawie odsłonięty w 2014 roku Pomnik Poległych na Misjach. Odwiedzajcie proszę to bardzo ważne miejsce. Cześć Pamięci Poległych Żołnierzy!" - podkreślił Siemoniak.Art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, mówiący o wspólnej obronie i reakcji na atak na jedno z państw członkowskich, został do tej pory uruchomiony raz - przez USA po zamachach z 11 września 2001 r. W następnych latach sojusznicy USA zaangażowali swoje wojska w wieloletnie misje m.in. w Iraku i Afganistanie, wspierając Amerykanów w tzw. wojnie z terroryzmem. Siły USA na Bliskim Wschodzie otrzymały także wsparcie ze strony Wojska Polskiego.Przez prawie 20 lat w misji w Afganistanie brało udział ponad 33 tys. polskich żołnierzy i pracowników resortu obrony narodowej; poległo lub zmarło 43 polskich żołnierzy i jeden pracownik cywilny, który był ratownikiem medycznym. W misji w Iraku, między 2003 a 2008 rokiem brało udział ponad 15 tys. polskich żołnierzy; zginęło 22 z nich. (PAP)nl/ par/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|