pon, 19 sty 2026, 22:40 CET, NY 16:40, Londyn 21:40, Tokio 6:40, ^SPX -0.06% | Przegląd wiadomości (Wszystkie) | |
Łódź - Protest lokatorów mieszkań komunalnych przeciwko wzrostowi czynszów PAP - Biznes 9 gru 2025, 20:13
9.12.2025, Łódź (PAP) - Kilkadziesiąt osób protestowało we wtorek przed Urzędem Miasta Łodzi, domagając się, by gmina wycofała podwyżki czynszów. Od 1 stycznia lokatorzy w Łodzi będą płacić 14 zł, a w budynkach nowych i po rewitalizacji 16,80. Obecnie bazowa stawka czynszu to 12,50 za metr kwadratowy.Kilkudziesięciu lokatorów z żądaniami obniżki czynszów w mieszkaniach komunalnych protestowało we wtorek przed łódzkim urzędem miasta. Manifestację pod hasłem "Nie stać nas na wasze podwyżki" zorganizowało Łódzkie Stowarzyszenie Lokatorów. Wzięli w niej udział przede wszystkim lokatorzy mieszkań po rewitalizacji.- Czynsz wskakuje nam na poziom prawie 17 zł. Będzie drożej niż w Warszawie. Ta podwyżka spowoduje, że ludzi nie będzie stać, żeby płacić czynsz albo staną przed wyborem - czynsz, prąd czy leki. A możemy się spodziewać kolejnych podwyżek cen - wody czy śmieci - powiedział PAP we wtorek Dariusz Olszewski z Łódzkiego Stowarzyszenia Lokatorów.Dodał, że liczy na to, że "władze miasta usiądą z mieszkańcami do rozmów i uda się znaleźć rozwiązanie problemów".- Poza rosnącymi czynszami mieszkańcy zrewitalizowanych budynków komunalnych muszą czekać na usunięcie usterek w nowych budynkach albo wykonywać je na własny koszt. W dodatku nawet kilka lat trwa procedura zamiany mieszkania komunalnego z większego na mniejsze. W tym czasie lokatorzy popadają w kłopoty, bo nie stać ich na utrzymanie dużych mieszkań - powiedział Olszewski.Protestujący domagali się lepszej organizacji pracy łódzkiej lokalówki i większej sprawności urzędników. Zwracali uwagę na to, że chociaż nie ma mrozów, już teraz lokatorzy komunalnych mieszkań w Łodzi cierpią chłód, bo nie stać ich na ogrzewanie mieszkań.Według protestujących powstaje błędne koło, bo osoby w najgorszej sytuacji finansowej mają niskie czynsze, bo mieszkają w najgorszych budynkach, ale muszą płacić wysokie, znacznie przekraczające obciążenia czynszowe, rachunki za prąd do ogrzewania mieszkań. Domagali się mieszkań ocieplonych, suchych i tanich w eksploatacji dla ludzi ubogich.Po proteście lokatorzy spotkali się z Pawłem Jędrachowiczem, dyrektorem Departamentu Mieszkalnictwa Urzędu Miasta Łodzi. Potwierdził, że z bazowej stawki czynszu w tym roku (12,50 zł za mkw.) opłaty wzrosną w nowym roku do 14 zł za mkw., a dla zasobu nowego i zrewitalizowanego do 16,80 zł za mkw.- W tym samym dokumencie jest zapis o tym, że mieszkańcy z niskimi dochodami, nawet ci w rewitalizowanym zasobie mieszkaniowym Łodzi, mogą liczyć na obniżkę czynszu nawet o połowę - do 8,40 zł za mkw. Jeżeli ktoś ma niskie dochody albo zmieniła się jego sytuacja dochodowa, może złożyć wniosek o obniżkę czynszu. 59 rodzin już uzyskało takie ulgi - powiedział Jędrachowicz.Odnosząc się do żądań protestujących, urzędnicy oświadczyli, że czynsze w Łodzi nie rosły przez ostatnie trzy lata, a podwyżka nie rekompensuje nawet kosztów, jakie miasto ponosi w związku z administrowaniem budynkami komunalnymi. Powiedzieli, że w 2025 r. do mieszkań komunalnych w Łodzi trzeba będzie dopłacić 100 mln zł, a w przyszłym roku do zebranych od lokatorów czynszów gmina będzie musiała dołożyć ok. 140 mln zł i to bez kosztów remontów.Mariusz Łysio, prezes spółki Łódzkie Nieruchomości, komentując zarzuty protestujących, powiedział, że ostatnia podwyżka czynszu w mieszkaniach komunalnych w Łodzi była trzy lata temu, a "skumulowana wartość inflacji w tym czasie to ponad 40 proc., więc 30-procentowa podwyżka stawki bazowej czynszu jest poniżej inflacji i znacznie poniżej opłat za najem podobnych mieszkań na wolnym rynku".Zgodził się z zarzutem lokatorów, że koszty energii i ogrzewania są wysokie, a podwyżka opłaty abonamentowej na dostawę ciepła wystawiona przez dostawcę to ponad 56 proc. Z kolei skumulowany wzrost opłaty za prąd to ponad 90 proc.W Łodzi jest 38 tys. mieszkań i blisko 25 tys. czynnych umów najmu. Dyrektor Jędrachowicz powiedział PAP, że w najbliższych czterech latach miasto chce wyremontować ok. 2200 mieszkań i wybudować 1500 kolejnych. Część tych lokali zajmą lokatorzy oczekujący w kolejce na mieszkanie komunalne (rocznie do urzędu miasta wpływa ok. 800 kolejnych), a blisko 1800 miasto chce zasiedlić lokatorami wyprowadzonymi ze starych kamienic, w złym stanie technicznym.Dyrektor Jędrachowicz spotkał się z protestującymi po pikiecie. Przekazał im informację, że osoby, które nie złożyły jeszcze wniosków o obniżenie czynszu, powinny to zrobić w zarządzie lokali miejskich. (PAP)jus/ joz/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|