czw, 22 sty 2026, 11:15 CET, NY 5:15, Londyn 10:15, Tokio 19:15, WIG20 +1.53%
 Symbol np: ^SPX   
 Symbol np: ^SPX   
Login i hasło     zapisz  
Przegląd wiadomości (Wszystkie)
Widok: Ostatnia | Kilka | WszystkieKategoria: Biznes | Kraj i Świat | Kraj | Świat | Wszystkie
Źródła:
Szukaj w niusach:
Orban: nie przyjmiemy ani jednego migranta, ani za żadnego nie zapłacimy
PAP - Świat
8 gru 2025, 17:14


8.12.2025, Budapeszt (PAP) - Węgry nie przyjmą ani jednego migranta, ani za żadnego nie zapłacą - napisał w poniedziałek na platformie X premier Węgier Viktor Orban, komentując wstępne zatwierdzenie przez szefów MSW państw członkowskich UE planu Komisji Europejskiej, dotyczącego mechanizmu solidarnościowego.

"Dzisiejszą decyzją Bruksela próbuje zmusić Węgry do płacenia jeszcze więcej lub przyjmowania migrantów. To niedopuszczalne. Węgry już wydają wystarczająco dużo pieniędzy na ochronę zewnętrznej granicy Unii" - oznajmił węgierski premier.

"Nie przyjmiemy ani jednego migranta i nie zapłacimy za innych migrantów. Węgry nie wdrożą decyzji Paktu Migracyjnego. Rozpoczyna się bunt!" - ostrzegł Orban.

W ocenie rzecznika węgierskiego rządu Zoltana Kovacsa decyzja UE jest "karą za sukces" Węgier. "Węgry - jedyny kraj UE, który powstrzymał nielegalną migrację - będą teraz zmuszone do "okazania solidarności" państwom, które nie chroniły swoich granic. Od 2015 r. do Europy przedostało się ponad 6 mln nielegalnych imigrantów. Węgry zatrzymały ich na swojej granicy. Efekt? ZERO nielegalnych imigrantów na Węgrzech. A jednak Bruksela domaga się, abyśmy zapłacili rachunek za chaos innych" - zauważył Kovacs na platformie X.

"Nazywają to "mechanizmem solidarności". My nazywamy to tym, czym jest: karą za sukces. Ci, którzy otworzyli swoje granice, zostali nagrodzeni. Ci, którzy bronili swoich, muszą teraz "okazać solidarność" lub ponieść sankcje. To nie jest solidarność. To przymus. Węgry powiedziały NIE w 2015 roku, powiedziały NIE w 2020 roku i nadal mówią NIE w 2025 roku" - zaznaczył rzecznik rządu w Budapeszcie.

Kovacs dodał, że "dopóki rząd Viktora Orbana będzie u władzy, brukselskie programy migracyjne pozostaną tylko planami na papierze". "Kryzys migracyjny UE nie był przypadkiem. Był spowodowany przez nich samych. Zaprosili miliony - a teraz chcą, żebyśmy zapłacili za ich decyzje. Węgry tego nie zrobią. Chronimy nasze granice, naszych obywateli i naszą suwerenność" - podkreślił.

Ministrowie spraw wewnętrznych państw UE wstępnie zatwierdzili w poniedziałek plan Komisji Europejskiej, dotyczący mechanizmu solidarnościowego. Taki plan, zgodnie z paktem migracyjnym, ma być przyjmowany na rok.

W ramach mechanizmu solidarnościowego każde państwo UE może wybrać formę swojego wkładu: relokację, wpłatę finansową w wysokości 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę lub wsparcie operacyjne, takie jak oddelegowanie personelu. Pakt migracyjny zwalnia jednak z tego obowiązku kraje w trudnej sytuacji migracyjnej. KE oceniła w listopadzie, że obecnie dotyczy to sześciu państw: Austrii, Bułgarii, Chorwacji, Czech, Estonii i Polski.

Chociaż relokacja nie jest obowiązkowa, to rocznie UE powinna zrealizować minimalną pulę relokacji, która wynosi 30 tys. osób. KE jeszcze w ubiegłym tygodniu sygnalizowała, że w związku z tym, że mechanizm solidarnościowy ma zacząć obowiązywać dopiero od czerwca 2026 r., liczba relokacji na przyszły rok może być niższa. KE zaproponowała więc - a państwa wstępnie zatwierdziły w poniedziałek - że liczba ta ma wynieść 21 tys. osób.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ kbm/

Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

  RSS  
Najświeższe niusy
DZIEŃ NA GPW: WIG20 i WIG na nowych rekordach; rynek ciągnie w górę m. in. Orlen
11:12 - PAP
Do 1 mld zł na dofinansowanie przydomowych magazynów energii w nowym programie - NFOŚiGW
11:11 - PAP
Szef Aramco: prognozy nadpodaży ropy są mocno przesadzone
11:08 - Reuters
Deficyt sektora finansów w Polsce w III kw. '25 wyniósł 5,8 proc. PKB - Eurostat
11:07 - PAP
Polski dług publiczny po III kw. wzrósł rdr do 58,1 proc. PKB - Eurostat
11:05 - PAP

 więcej...


Pozostałe niusy z PAP
Raport: blisko 30 proc. pracowników w Polsce nie ufa swoim szefom
czw, 11:03 - PAP
Kanclerz Niemiec: świat nowej epoki nie jest przytulnym miejscem
czw, 11:00 - PAP
Premier weźmie udział w nieformalnym posiedzeniu Rady Europejskiej ws.Grenlandii
czw, 10:59 - PAP
Szczecin - Wagon Ganz z 1972 r. uznany za zabytek; będzie woził turystów
czw, 10:59 - PAP
Premier Danii: dialog o bezpieczeństwie Arktyki musi być z poszanowaniem naszej integralności
czw, 10:59 - PAP

 więcej...


Help - For webmasters - RSS - Advertisement - Terms of service - Privacy [settings] - Stooq - Android App - Earth: CO2 CH4 Temp.

© 2000-2026 Stooq