czw, 22 sty 2026, 13:35 CET, NY 7:35, Londyn 12:35, Tokio 21:35, WIG20 +1.57%
 Symbol np: ^SPX   
 Symbol np: ^SPX   
Login i hasło     zapisz  
Przegląd wiadomości (PAP)
Widok: Ostatnia | Kilka | WszystkieKategoria: Biznes | Kraj i Świat | Kraj | Świat | Wszystkie
Źródła:
Szukaj w niusach:
Prezydent: słowa premiera nie pomagają w procesie uzyskania reparacji
PAP - Kraj
7 gru 2025, 8:47


7.12.2025, Warszawa (PAP) - Prezydent Karol Nawrocki ocenił, że kwestia reparacji od Niemiec powinna być tym co łączy wszystkie środowiska polityczne. Jak dodał, liczył, że będzie mówił z premierem Donaldem Tuskiem tym samym głosem. Podkreślił, że słowa premiera ws. zadośćuczynień, nie pomagają w procesie uzyskania reparacji.

Szef polskiego rządu w Berlinie w poniedziałek podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem podniósł kwestię możliwych wypłat przez Niemcy zadośćuczynień dla jeszcze żyjących polskich obywateli, którzy zostali bezpośrednio poszkodowani przez działania Niemców podczas II wojny światowej. Tusk zauważył, że według szacunków Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, takich osób jest około 50 tysięcy. Jak dodał, gdy rozmawiał w ostatnich latach o zadośćuczynieniu z poprzednim kanclerzem Olafem Scholzem, było to około 60 tysięcy osób. - Pospieszcie się, jeśli chcecie naprawdę wykonać taki gest - zwrócił się do strony niemieckiej premier.

- Jeśli nie uzyskamy jakiejś szybkiej i jednoznacznej deklaracji, to będę w przyszłym roku rozważał decyzję, że Polska wypełni tę potrzebę z własnych środków. Więcej o tym nie chcę już mówić - oświadczył polski premier.

Nawrocki, który był w sobotę gościem Kanału Zero zaznaczył, że sam pojechał z wizytą do Niemiec, by w imieniu narodu polskiego powiedzieć, że "my reparacji żądamy i nie jesteśmy w stanie zrezygnować z tej odpowiedzialności wobec zamordowanych Polaków i zniszczenia Polski".

- Oczywiście rozmawiamy z Niemcami także o innych rzeczach, o kwestiach ekonomicznych, gospodarczych, wojskowych, bo jesteśmy partnerami w Unii Europejskiej i NATO. Ale to i dla Niemiec jest dobre, że w końcu prezydent Polski daje im możliwość rozwiązania tej sprawy - ocenił.

Nawrocki dodał, że niestety krótko po jego wizycie do Niemiec pojechał premier Tusk i powiedział, że Polacy sami wypłacą sobie reparacje. - To nie pomaga oczywiście w całym procesie - stwierdził prezydent. Dodał, że pomysł, iż sami sobie wypłacimy reparacje "to jest nieprzyzwoite, odległe od logiki i odległe od rozwiązywania wszystkich konfliktów zbrojnych".

- Ale to zostawmy. Ja uznaję, że kwestia reparacji od Niemiec powinna być kwestią, która łączy wszystkie środowiska polityczne. Bardzo liczyłem, że będę mówił z premierem Tuskiem tym samym głosem - zaznaczył Nawrocki. Jak mówił, miał wrażenie, iż "więcej zrozumienia w tej kwestii było ze strony kanclerza Merza", niż premiera Tuska, czy ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.

W ocenie prezydenta gdyby mówić o tych sprawach z Niemcami jednym głosem, to musieliby oni rozwiązać tę sytuację "w jakichś głębokich negocjacjach". - Bo jest to po prostu potrzebne naszemu partnerstwu i w Unii Europejskiej, i w NATO, i naszemu partnerstwu ekonomicznemu i gospodarczemu - dodał.

Według Nawrockiego, w Niemczech, mimo braku zgody na reparacje, było podczas jego wizyty zrozumienie, że przyjeżdża "z emocją wzmocnioną wyborami, jako kandydat, który żądał reparacji od Niemiec i dostał ponad 10 milionów głosów".

Na sugestię prowadzącego wywiad, że niektórzy twierdzą, że Tusk zawstydził w ten sposób Niemców i teraz na pewno zapłacą odparł: "zawstydził chyba Polaków pan premier Tusk tymi słowami". - Nie zgadzam się z tymi komentatorami, którzy mówią, że zawstydził Niemców" - dodał.(PAP)

ago/ par/

Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

  RSS  
Najświeższe niusy
Trump zainaugurował w Davos Radę Pokoju
13:27 - PAP
Lewica chce ogólnopolskiego zakazu nocnej sprzedaży alkoholu oraz zakazu sprzedaży na stacjach benzynowych
13:12 - PAP
Szczecinek: saperzy usunęli pocisk przeciwlotniczy znaleziony w śródmiejskiej kamienicy
12:58 - PAP
Gramatyka: atrybut ograniczy dostęp dzieci do platform społecznościowych
12:57 - PAP
Parlament Europejski odrzucił wniosek o wotum nieufności wobec Komisji Europejskiej
12:42 - PAP

 więcej...


Pozostałe niusy z PAP
MKiŚ: do 31 stycznia głosowanie na zwierzę roku 2026; prowadzą chomik, wilk i ryś
czw, 13:32 - PAP
W 2025 roku Panattoni wystartowało w Polsce z realizacją projektów o wartości 2,83 mld zł
czw, 13:20 - PAP
PKP Intercity za 50 wagonów od Deutsche Bahn zapłaciło blisko 22 mln euro
czw, 13:17 - PAP
Sejm - Komisja cyfryzacji za poprawkami do projektu noweli o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa
czw, 13:17 - PAP
Gdańsk - Estakada w Śródmieściu przejdzie kompleksowy remont
czw, 13:17 - PAP

 więcej...


Help - For webmasters - RSS - Advertisement - Terms of service - Privacy [settings] - Stooq - Android App - Earth: CO2 CH4 Temp.

© 2000-2026 Stooq