pią, 23 sty 2026, 6:34 CET, NY 0:34, Londyn 5:34, Tokio 14:34, ^SPX +0.55% | Przegląd wiadomości (DM BOŚ) | |
European Gaming Congress: Monopol na kasyna online nie chroni ani graczy, ani budżetu ISBnews - Biznes 5 gru 2025, 15:59
Warszawa, 05.12.2025 (ISBnews) - Państwowy monopol na kasyna online nie chroni ani graczy, ani budżetu, wskazali prezesi legalnych firm działających na tym rynku. Apelują o nowoczesny, licencyjny model regulacji wzorowany na rozwiązaniach europejskich. Mimo siedmiu lat obowiązywania nowelizacji ustawy hazardowej szara strefa w hazardzie online generuje ponad 65 mld zł obrotu rocznie, przy czym aż 47 mld zł w kasynach online, przypomnieli."Państwowy monopol na kasyna online nie chroni ani graczy, ani budżetu. Apelujemy o nowoczesny, licencyjny model regulacji wzorowany na rozwiązaniach europejskich" - wskazali przedstawiciele rynku podczas panelu "Regulacje dla wzrostu: nowe spojrzenie na ramy prawne dotyczące hazardu w Polsce" w trakcie European Gaming Congress 2025.Eksperci podkreślili, że mimo obowiązującej od siedmiu lat nowelizacji ustawy hazardowej szara strefa w hazardzie online generuje ponad 65 mld zł obrotu rocznie, przy czym aż 47 mld w kasynach online, co odpowiada niemal połowie całego rynku. To pieniądze, które zamiast trafiać do budżetu państwa i pracować w polskiej gospodarce, wypływają do zagranicznych podmiotów, często zarejestrowanych w rajach podatkowych, pozostających poza zasięgiem polskiego prawa i kontroli fiskalnej. Badania wskazują, że szara strefa gier hazardowych angażuje w ciągu roku 3,3 mln Polaków, wskazali uczestnicy panelu.W ich ocenie utrzymywanie fikcyjnego monopolu nie chroni graczy ani finansów publicznych, a przeciwnie - sprzyja rozwojowi szarej strefy, która pozostaje poza jakąkolwiek kontrolą fiskalną i prawną. Zdaniem ekspertów rozwiązaniem jest pełna nowelizacja ustawy o grach hazardowych i przejście na transparentny system licencyjny, który umożliwi konkurowanie z zagranicznymi platformami przy jednoczesnym zachowaniu wysokich standardów odpowiedzialnej gry. Branża zapowiedziała gotowość do współpracy z Ministerstwem Finansów, Krajową Administracją Skarbową i parlamentarzystami w celu wypracowania nowego modelu regulacyjnego.Prezes Fortuna Online Zakłady Bukmacherskie Konrad Komarczuk wskazał, że polskie regulacje są nieadekwatne do realiów współczesnego rynku cyfrowego."Oferta legalnego operatora kasyna nie jest konkurencyjna wobec tego, co oferują podmioty działające poza polskim prawem. Młodsze pokolenie oczekuje rozrywki w formie interaktywnej, mobilnej, a system prawny na to nie pozwala. Legalny operator działa pod rygorem surowych ograniczeń, podczas gdy nielegalny dostawca funkcjonuje bez żadnej kontroli, z pełną swobodą marketingową i technologiczną. To sytuacja absurdalna" - mówił Komarczuk.CCO Superbet na Europę Środkowo-Wschodnią Adam Lamentowicz zwrócił z kolei uwagę, że doświadczenia z rynku zakładów sportowych pokazują, iż system licencyjny jest skutecznym narzędziem ograniczania szarej strefy."Od momentu liberalizacji przepisów dotyczących zakładów sportowych poziom nielegalnego rynku spadł z niemal 100 do około 20%. Widać więc, że otwarty i nadzorowany rynek spełnia swoją funkcję. Dziś rynek gier to nie tylko rozrywka, ale też ogromna część gospodarki cyfrowej, która daje zatrudnienie, generuje podatki i wspiera sport. Tymczasem ustawodawca traktuje branżę jak problem. To błąd, który kosztuje nas wszystkich. W Europie branża funkcjonuje normalnie - pod nadzorem, w ramach przejrzystych regulacji. W Polsce czas przestać udawać, że problem nie istnieje" - ocenił Lamentowicz.Model monopolu państwowego nie sprawdził się nigdzie w Europie, przypomniał CEO STS Radim Haluza."Nie ma kraju, w którym monopol państwowy w hazardzie online byłby skuteczny. Wszędzie, gdzie próbowano takiego rozwiązania - jak w Szwecji, czy Finlandii - kończyło się to utratą wpływów i wzrostem szarej strefy. Szwecja już kilka lat temu przeszła na system licencyjny, a Finlandia właśnie przygotowuje się do takiej reformy. Nawet w krajach nordyckich, o wysokim poziomie zaufania do instytucji publicznych, model monopolu się nie sprawdził" - powiedział Haluza.Dodał, że Polska jest dziś w tym samym punkcie, w którym Finlandia była kilka lat temu - z jednym dominującym operatorem, malejącymi wpływami i rosnącą szarą strefą."Skoro Finowie zdecydowali się na zmianę, Polska również powinna rozważyć podobną drogę. Celem skutecznej regulacji hazardu nie jest jego zakaz, lecz kanalizacja rynku - czyli skierowanie graczy do bezpiecznych, nadzorowanych kanałów" - ocenił CEO STS.Szef rynków międzynarodowych w Betclic Ricardo Domingues podkreślił, że branża hazardowa potrzebuje zmiany wizerunku oraz otwartego dialogu z państwem i opinią publiczną."Dziś mówimy o nowoczesnym, regulowanym rynku rozrywki, w którym odpowiedzialność i transparentność są równie ważne jak konkurencyjność. W Portugalii, Francji czy Hiszpanii to właśnie koncesjonowani operatorzy współtworzą programy odpowiedzialnej gry, finansują edukację i systemy prewencji. Takie rozwiązania można wdrożyć także w Polsce" - podsumował Domingues.(ISBnews) RSS
| |
| Pozostałe niusy z ISBnews |
|
|
|
|