sob, 17 sty 2026, 17:54 CET, NY 11:54, Londyn 16:54, Tokio 1:54, ^SPX -0.06% | Przegląd wiadomości (Wszystkie) | |
 28.11.2025, Meureudu (PAP/EPA) - An aerial picture taken with a drone shows a bridge broken due to flooding at a flood-affected village in the Meureudu area, Pidie Jaya, Aceh, Indonesia, 28 November 2025. Floods and landslides triggered by Tropical Cyclone Senyar have killed at least 72 people across Aceh, North Sumatra, and West Sumatra provinces, according to Indonesia’s National Disaster Management Agency. (fot. Hotli Simanjuntak)
| | Ponad 1500 osób zginęło w powodziach w Indonezji, Sri Lance i Tajlandii PAP - Świat 3 gru 2025, 14:29
3.12.2025, Dżakarta (PAP/AFP/Reuters/AP/media) - Ponad 1500 osób zginęło w wyniku powodzi i osunięć ziemi w Indonezji, Sri Lance i Tajlandii. Najnowszy bilans ofiar w Indonezji wzrósł w środę do 804, a na Sri Lance do 474 - podały lokalne władze. Setki osób pozostają zaginione. Katastrofę, która objęła też Malezję, wywołały ulewne deszcze i dwa cyklony.Indonezja jest krajem najbardziej poszkodowanym w wyniku kataklizmu. Na wyspie Sumatra za zaginione uznaje się obecnie 650 osób. Poprzednie meldunki mówiły o 753 ofiarach śmiertelnych w tym kraju.Mimo ogromu zniszczeń i apeli polityków oraz organizacji humanitarnych, w tym Amnesty International, rząd w Dżakarcie nie ogłosił stanu klęski żywiołowej. Utrzymuje, że zarządzanie kryzysem leży w gestii władz prowincji i dysponują one wystarczającymi zasobami.Jednak według analityków władze obawiają się odstraszenia inwestorów oraz postrzegania rządu jako niezdolnego do zarządzania sytuacją kryzysową. Zapewnienia władz kontrastują z relacjami z terenu, gdzie rośnie frustracja z powodu powolnego tempa pomocy - zwraca uwagę agencja AFP. Zniszczone drogi i mosty sprawiają, że wiele rejonów Sumatry pozostaje odciętych od świata, a organizacje humanitarne mówią o bezprecedensowym wyzwaniu logistycznym.Zupełnie inaczej postąpił rząd Sri Lanki, gdzie poprzednio informowano o 410 zgonach. Wciąż 356 osób jest uznawanych za zaginione. To największa katastrofa naturalna na wyspie od tsunami w 2004 roku, a szacowany koszt odbudowy wynosi 7 mld dolarów. Władze w Kolombo ogłosiły stan wyjątkowy, zaapelowały o pomoc międzynarodową i zadeklarowały wsparcie finansowe dla poszkodowanych rodzin.Katastrofalne powodzie dotknęły również południową Tajlandię, gdzie zginęło co najmniej 267 osób, oraz północną Malezję, w której odnotowano dwie ofiary śmiertelne.Eksperci wskazują, że tak tragiczny bilans jest efektem zmian klimatu i działalności ludzkiej. Cieplejsza atmosfera zatrzymuje więcej wilgoci, a wyższe temperatury oceanów mogą wzmacniać siłę burz tropikalnych. Dodatkowo wylesianie terenów i działalność wydobywcza prowadzą do zmniejszenia zdolności retencyjnych i infiltracyjnych gleby, zwiększając ryzyko nagłych wezbrań i powodzi.Krzysztof Pawliszak (PAP)krp/ bjn/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|