nie, 18 sty 2026, 8:26 CET, NY 2:26, Londyn 7:26, Tokio 16:26, ^SPX -0.06% | Przegląd wiadomości (Wszystkie) | |
Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie prowadzące do delegalizacji Komunistycznej Partii Polski PAP - Kraj 3 gru 2025, 15:51
3.12.2025, Warszawa (PAP) - Trybunał Konstytucyjny orzekł w środę, że cele i działalność funkcjonującej obecnie od 2002 r. Komunistycznej Partii Polski są niezgodne z polską konstytucją. Taka decyzja prowadzi do delegalizacji tego ugrupowania.- W porządku prawnym RP nie ma miejsca na partię, która gloryfikuje zbrodniarzy i reżimy komunistyczne odpowiedzialne za śmierć milionów istnień ludzkich, w tym naszych rodaków, obywateli Polski - mówiła w uzasadnieniu orzeczenia sędzia TK Krystyna Pawłowicz. Trybunał wydał orzeczenie w pełnym składzie pod przewodnictwem prezesa Bogdana Święczkowskiego. Orzeczenie zapadło jednogłośnie.Zgodnie z ustawą o partiach politycznych, "jeżeli Trybunał Konstytucyjny wyda orzeczenie o niezgodności z konstytucją celów lub działalności partii politycznej, sąd niezwłocznie wydaje postanowienie o wykreśleniu wpisu partii politycznej z ewidencji".TK, po rozpoznaniu wniosku prezydenta Karola Nawrockiego orzekł, że cele i działalność KPP nie są zgodne z konstytucją. Przywołał m.in. zapis ustawy zasadniczej mówiący, że "zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa".- Trybunał podzielił argumentację prezydenta Nawrockiego wskazującego, że komunizm w wyniku zbrodniczej rewolucji bolszewickiej zmienił w sposób tragiczny oblicze ogromnej części świata, zaś jego skutki społeczno-ekonomiczne odczuwane są w wielu państwach do dziś. Ideologia komunistyczna wymierzona jest przeciwko podstawowym wartościom człowieczeństwa, tradycjom cywilizacji europejskiej i chrześcijańskiej. W tym kontekście szczególnie szokująca jest działalność programowa KPP odwołująca się do aktywności przedwojennej Komunistycznej Partii Robotniczej Polski i wychwalająca atak Rosji Sowieckiej na Polskę w 1920 r. - uzasadniała sędzia Pawłowicz.Przypominając, że jej praca w TK dobiega końca - zwróciła się bowiem z prośbą o przeniesienie w stan spoczynku po sześciu latach w TK i zakończenie pełnienia urzędu sędziego TK z dniem 5 grudnia br., czyli o trzy lata wcześniej, niż kończy się kadencja sędziego TK - sędzia Pawłowicz powiedziała, że przy jej "ostatnim pełnoskładowym orzeczeniu" chciała "na tle tej sprawy przedstawić krótko swoją refleksję".Jak powiedziała przez TK negatywnie na tle konstytucji została oceniona mała partia. - Jakie to jednak ma znaczenie, patrząc z perspektywy całego państwa, w którym nigdy nie przeprowadzono dekomunizacji, jak w innych państwach Europy Środkowo-Wschodniej, nigdy nie dokonano jednoznacznego, systemowego odcięcia się od ideologii komunistycznej, marksistowsko-leninowskiej i stalinizmu - mówiła Pawłowicz i dodała, że "zbrodniarze komunistyczni lat 1945-1989 nigdy nie mieli w Polsce swej Norymbergi".Według sędzi Pawłowicz "jakie znaczenie ma dzisiejszy wyrok w ambiwalentnej ideowo Polsce, w której - mimo konstytucyjnego zakazu - wartości ideowe komunizmu co jakiś czas wracają do społecznych i politycznych łask, co widać w wynikach kolejnych wyborów".- Jakie znaczenie ma dzisiejszy wyrok dotyczący niewielkiej partii komunistycznej robiącej to, co w sposób rozproszony, bezkarnie, często z dumą, robią liczni, prominentni uczestnicy polskiego życia politycznego, publicznego, w mediach i w Sejmie - powiedziała sędzia Pawłowicz.Pierwszy wniosek w sprawie delegalizacji Komunistycznej Partii Polski (KPP) złożył jeszcze w 2020 r. ówczesny Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro. Przedstawiciele PG od 2024 r. i zmiany władzy nie pojawiają się na rozprawach w TK. Tymczasem stawiennictwo wnioskodawcy na rozprawie przed Trybunałem w takiej sprawie jest obowiązkowe. Dlatego TK w środę formalnie umorzył postępowanie w zakresie wniosku Prokuratora Generalnego.Niedawno jednak - w listopadzie br. - analogiczny wniosek o delegalizację KPP złożył prezydent Nawrocki. - Zachowanie PG, który nie realizuje wymogów praworządności, tylko jakąś "żurkorządność" (powoduje, że ), prezydent nie mógł biernie się temu przyglądać - wskazywał w środę przed TK jeden z przedstawicieli prezydenta, konstytucjonalista prof. Dariusz Dudek.- Mają hymn, "Międzynarodówkę" - "Bój to będzie nasz ostatni" i o to wnoszę, aby TK zakończył ten bój, żeby stosując przepisy konstytucji był to ostatni akord legalnego istnienia i działania w Polsce partii pod nazwą Komunistyczna Partia Polski - powiedział prof. Dudek.Z kolei przewodnicząca krajowego komitetu wykonawczego KPP Beata Karoń mówiła przed TK, że jej ugrupowanie ma "pewną wizję tego, czego chce". - Jeżeli to, co proponujemy jest tak nieatrakcyjne, to po prostu nie uzyskamy poparcia w wyborach, nie zarejestrujemy listy i będziemy prezentować swoje postulaty w swoim gronie - zaznaczała.Partię polityczną zgłasza się do ewidencji partii politycznych prowadzonej przez VII Wydział Cywilny Rodzinny i Rejestrowy - Sekcję ds. Rejestrowych Sądu Okręgowego w Warszawie. Partia polityczna nabywa osobowość prawną z chwilą wpisania do ewidencji. Komunistyczna Partia Polski figuruje w tej ewidencji pod numerem 152. Została wpisana do tego rejestru w październiku 2002 r. Siedzibę ma w Tarnowskich Górach.W przyjętej jeszcze w marcu 2024 r. uchwale Sejm stwierdził, że "uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy". Sejm uznał też m.in., że obecnie orzekający w TK Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski nie są sędziami Trybunału Konstytucyjnego. Od czasu podjęcia tamtej uchwały przez Sejm wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.Marcin Jabłoński (PAP)mja/ mok/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|