wto, 9 gru 2025, 9:18 CET, NY 3:18, Londyn 8:18, Tokio 17:18, WIG20 -0.12%
 Symbol np: ^SPX   
 Symbol np: ^SPX   
Login i hasło     zapisz  
Przegląd wiadomości (Wszystkie)
Widok: Ostatnia | Kilka | WszystkieKategoria: Biznes | Kraj i Świat | Kraj | Świat | Wszystkie
Źródła:
Szukaj w niusach:
Sąd Najwyższy zawiesił na trzy miesiące sędziego Jakuba Iwańca
PAP - Kraj
17 lis 2025, 20:46


17.11.2025, Warszawa (PAP) - Sąd Najwyższy w poniedziałek zawiesił w czynnościach służbowych na trzy miesiące - do 17 lutego 2026 r. - sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa Jakuba Iwańca.

Tym samym SN nie zakwestionował decyzji ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka z początku listopada br. o przerwie w czynnościach sędziego Iwańca, która miała związek z podejrzewaniem przestępstwa prowadzenia przez sędziego pojazdu w stanie nietrzeźwości i kolizji 11 października br. w Rejowcu Fabrycznym.

Poniedziałkowa uchwała Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN w składzie dwojga sędziów i ławnika zapadła jednogłośnie. - Ten okres zawieszenia jest podyktowany m.in. tym, że w tym czasie, zdaniem SN, prawdopodobnie zostanie rozpoznana sprawa immunitetowa za zarzucany sędziemu czyn - powiedziała przewodnicząca składu SN, sędzia Barbara Skoczkowska.

O zarządzeniu przerwy w czynnościach sędziego minister sprawiedliwości informował wieczorem 4 listopada br. na portalu X. Taka decyzja - zgodnie z przepisami - musi być "niezwłocznie" skontrolowana przez sąd. Zarządzona przerwa w wykonywaniu czynności może bowiem trwać nie dłużej niż miesiąc do czasu wydania uchwały przez sąd dyscyplinarny.

W zamieszczonym jeszcze 4 listopada wideo Żurek podkreślał, że Iwaniec, który pełnił również funkcję lokalnego rzecznika dyscyplinarnego dla sędziów przy warszawskim sądzie okręgowym, powinien świecić przykładem i przestrzegać prawa. Żurek przypominał, że "jak twierdzi prokuratura, prowadził on pojazd pod wpływem alkoholu i doprowadził do kolizji". Według obrony sędziego to nie sędzia Iwaniec siedział za kierownicą auta, tylko był jego pasażerem.

Tymczasem tego samego dnia - czyli 4 listopada - kilka godzin wcześniej Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN zdecydowała o uchyleniu takiego zarządzenia o przerwie w czynnościach Iwańca, w tej samej sprawie, wydanego 17 października br. przez prezesa sądu rejonowego.

Sąd Najwyższy zdecydował 4 listopada o uchyleniu zarządzenia prezesa SR, gdyż w momencie jego wydania Iwaniec był objęty inną przerwą w czynnościach - jeszcze wcześniejszą i wynikającą z innych kwestii - zarządzoną pod koniec września br. przez ministra Żurka, która następnie również została uchylona, ale dopiero w drugiej połowie października.

Tym razem - de facto trzecie zarządzenie o przerwie w czynnościach sędziego Iwańca, a drugie związane z kwestią kolizji - nie zostało uchylone. Jak przypomniała sędzia Skoczkowska, poprzednie uchylenie dokonane przez SN 4 listopada zapadło "ze względów formalnych, a nie merytorycznych - co ma istotne znaczenie".

Jednocześnie sędzia SN oceniła, że biorąc pod uwagę "wszystkie okoliczności, które były wskazane w zarządzeniu ministra Żurka, jak i we wcześniejszym, uchylonym (...), to należy uznać, że jest ono w pełni zasadne, a minister wziął pod uwagę okoliczności związane z tą sprawą".

Od poniedziałkowego orzeczenia SN przysługuje odwołanie w terminie siedmiu dni, rozpatruje je inny wydział Izby Odpowiedzialności Zawodowej.

W sprawie kolizji w Rejowcu Fabrycznym w końcu października Prokuratura Krajowa skierowała wniosek o uchylenie immunitetu sędziego Iwańca. Nie ma jeszcze wyznaczonego terminu posiedzenia w tej sprawie w SN.

Wobec sędziego Iwańca toczą się już - na różnych etapach - różne inne sprawy immunitetowe w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej SN. Od grudnia zeszłego roku SN rozpoznaje już wniosek o uchylenie immunitetu sędziemu Iwańcowi w związku z tzw. aferą hejterską. Ostatnie posiedzenie w tej sprawie było na początku października; sprawa jest nadal rozpatrywana.

Z kolei w związku z innym z wątków związanych z tzw. aferą hejterską SN już w połowie lutego br. odmówił uchylenia immunitetu Iwańcowi. Wniosek kieleckiej prokuratury w tamtej sprawie miał związek z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia na przełomie 2018 i 2019 roku przestępstwa "wielokrotnego pomówienia" ówczesnego sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie, a obecnie ministra sprawiedliwości, Waldemara Żurka. Lutowa decyzja SN pozostaje nieprawomocna, na rozpoznanie czeka zażalenie prokuratury.

- To był stek nieprawd i bzdur wylanych pod moim adresem, jakobym miał się wcielać w rolę anonimowego hejtera - komentował sędzia Iwaniec, odnosząc się do tamtej sprawy.

W zeszłym roku Prokuratura Krajowa wnioskowała o uchylenie m.in. Iwańcowi immunitetu w sprawie dotyczącej ukrywania akt postępowań dyscyplinarnych. Sąd Najwyższy w pierwszej połowie września br. nie wyraził jednak zgody na uchylenie mu immunitetu, na co prokuratura również złożyła zażalenie.

Pod koniec września br. Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało o sformułowaniu kolejnych zarzutów wobec m.in. Iwańca przez rzeczników dyscyplinarnych MS, tzw. rzeczników ad hoc. Dotyczyły one "wulgarnych wpisów w serwisie X, odnoszących się do innych sędziów, niedających się pogodzić z godnością urzędu sędziego".

Iwaniec pełnił funkcję zastępcy rzecznika dyscyplinarnego sędziów przy Sądzie Okręgowym w Warszawie. Na początku listopada br. rzecznik dyscyplinarna sędziów sądów powszechnych Joanna Raczkowska odwołała go z tej funkcji. Z kolei mający biuro w budynku KRS sędzia Piotr Schab, rzecznik dyscyplinarny sędziów mianowany w 2018 r. i nieuznający swojego odwołania dokonanego jeszcze przez poprzedniego szefa MS Adama Bodnara, uważa, że odwołania lokalnych zastępców rzecznika dyscyplinarnego, w tym Iwańca, "są nieskuteczne".

Marcin Jabłoński (PAP)

mja/ ugw

Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

  RSS  
Najświeższe niusy
Alta rozważa rozszerzenie działalności o energetykę, self-storage lub inne obszary
9:17 - ISBnews
UCE Research/WSB Merito: Zakupy drożeją o ok. 4% w grudniu - mniej niż rok temu
9:12 - ISBnews
Grenevia zakwalifikowała się do 37 mln zł dofinansowania na 3 magazyny energii
9:04 - ISBnews
Nieuwsuur: wśród klientów ASML jest co najmniej jedna firma powiązana z chińskim wojskiem
9:04 - Reuters
Dolar czeka na Fed
9:00 - XTB

 więcej...


Pozostałe niusy z PAP
Prognoza netto zatrudnienia w Polsce na I kw. '26 wynosi +22 proc. - Manpower
wto, 8:48 - PAP
Luka kredytowa w Polsce w II kwartale oszacowana na -18,7 proc. - BIS
wto, 8:37 - PAP
DZIEŃ NA GPW: Początek sesji może być neutralny
wto, 8:36 - PAP
Liczba ofiar śmiertelnych rosyjskiego ataku na Tarnopol z listopada wzrosła do 38
wto, 8:06 - PAP
Rząd Litwy wprowadził stan wyjątkowy z powodu balonów znad Białorusi
wto, 8:02 - PAP

 więcej...


Help - For webmasters - RSS - Advertisement - Terms of service - Privacy [settings] - Stooq - Android App - Earth: CO2 CH4 Temp.

© 2000-2025 Stooq