nie, 7 gru 2025, 5:31 CET, NY 23:31, Londyn 4:31, Tokio 13:31, ^SPX +0.19% | Przegląd wiadomości (Wszystkie) | |
 13.11.2025, Wrocław (PAP) - Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (P) oraz prowadząca, dziennikarka Agnieszka Gozdyra (L) podczas rozmowy w trakcie 12. Dolnośląskiego Kongresu Samorządowego ph. "Bezpieczny Dolny Śląsk - Bezpieczna Polska. Wspólna odpowiedzialność, wspólna przyszłość", 13 bm. na terenie Portu Lotniczego Wrocław. (fot. Maciej Kulczyński)
| | Kosiniak-Kamysz: zamiast obowiązkowej służby wojskowej powszechne i dobrowolne szkolenia PAP - Kraj 13 lis 2025, 13:11
13.11.2025, Wrocław (PAP) - Powszechne i dobrowolne szkolenia wojskowe to obecnie - zdaniem wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza - lepsze rozwiązanie niż powszechny pobór do wojska. - Polska ma inną specyfikę niż inne państwa, u nas nie brakuje chętnych do wojska - powiedział w czwartek szef MON.Wicepremier i szef MON w czwartek wziął udział w XII Dolnośląskim Kongresie Samorządowym organizowanym przez samorząd województwa dolnośląskiego. W trakcie spotkania na wrocławskim lotnisku odpowiadał na pytania dotyczące ewentualnego wprowadzenia powszechnego poboru do wojska. Jak przypomniał, został on zawieszony, kiedy nikt nie przypuszczał, że tak blisko Polski i tak szybko będzie toczyć się wojna.- On jest w stanie być odwieszony, jeśli taka potrzeba by zaszła. Myśmy dali inną odpowiedź - powszechne i dobrowolne szkolenia wojskowe - mówił Kosiniak-Kamysz. - Polska ma inną specyfikę niż inne państwa, u nas nie brakuje chętnych do wojska. Dzisiaj mamy ok. 215 tys. żołnierzy, co stanowi o trzeciej armii w NATO zaraz po USA i Turcji. Wyprzedzamy Francję i Wielką Brytanię - dodał. Zaznaczył jednak, że są to kraje, które mają większe zdolności wojskowe, bo posiadają broń atomową czy lotniskowce.Kosiniak-Kamysz odniósł się też do sytuacji w krajach bałtyckich i skandynawskich, które zdecydowały się na pobór powszechny w różnych formach, ale - jak zaznaczył wicepremier - to dlatego, że mają inaczej skonstruowany system obrony państwa. - De facto wojsko zawodowe w Finlandii to jest margines całej działalności obrony. Tam jest milion osób w rezerwie. My przyjęliśmy formułę armii opartej przede wszystkim na armii zawodowej. Podobnie jak te największe państwa natowskie - wyjaśnił.Wicepremier przekonywał również, że Polacy są zainteresowani szkoleniami obronnymi. - Ostatnie kilka dni najlepiej to pokazują, gdy uruchomiliśmy aplikację "W gotowości". Zachęcam wszystkich państwa do zarejestrowania się na m-Obywatelu. (...) Tam w osiem sekund można się zgłosić na kurs obronny, który nie kończy się przysięgą wojskową - zachęcał Kosiniak-Kamysz.Podkreślił, że Polska powinna być tak silna, aby nigdy nie opłacało się jej atakować, a ta siła spoczywa w armii, sojuszach i społeczeństwie. Ten ostatni element będzie możliwy do wzmocnienia właśnie przez cykl szkoleń - od podstawowych przez kurs przetrwania, ratowania życia i dotyczący zachowania w internecie, czyli umiejętności radzenia sobie z dezinformacją i wojną hybrydową.Szef MON zapowiedział również, że przy uczelniach cywilnych będą powstawać szkoły podchorążych, co będzie nawiązaniem do tradycji II Rzeczypospolitej, a każdy student, który chciałby być również żołnierzem, otrzyma 1000 zł miesięcznie. - To jest odpowiedź na tę dyskusję o powszechnym poborze do wojska. Nam dzisiaj nie brakuje chętnych do wojska - podkreślił.Dodał, że celem zmian w Polsce jest takie zorganizowanie służby rezerwy, aby była ona bardziej atrakcyjna i połączona z życiem zawodowym.Dolnośląski Kongres Samorządowy to inicjatywa władz województwa dolnośląskiego. Jego celem jest wspólna dyskusja samorządowców na temat najważniejszych tematów związanych z regionem. Podczas tegorocznej edycji omawiane są kwestie związane z szeroko pojętym bezpieczeństwem. Chodzi m.in. o bezpieczeństwo militarne, energetyczne i społeczne, np. budowanie obrony cywilnej.Spotkanie odbywa się po raz dwunasty. Zostało zorganizowane na terenie PLL Wrocław, który z uwagi na prowadzoną przebudowę pasów startowych jest zamknięty do 4 grudnia.(PAP)kak/ ugw/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|