czw, 4 gru 2025, 21:44 CET, NY 15:44, Londyn 20:44, Tokio 5:44, ^SPX -0.11% | Przegląd wiadomości (Analizy Wszystkie) | |
Partia Razem skreśliła posłankę Paulinę Matysiak z listy członków PAP - Kraj 12 lis 2025, 18:02
12.11.2025, Warszawa (PAP) - Partia Razem poinformowała w środę, że skreśliła z listy swoich członków Paulinę Matysiak, uzasadniając decyzję tym, że posłanka "od dłuższego czasu nie współpracowała z partią". Matysiak w odpowiedzi stwierdziła, że Razem reprezentuje nurt lewicy "sekciarskiej"."Zarząd Krajowy Razem zdecydował dziś jednogłośnie o skreśleniu Pauliny Matysiak z listy członkiń Razem" - czytamy w czwartkowym komunikacie ugrupowania na X. Partia podkreśliła, że Matysiak od "dłuższego czasu" nie uzgadniała swoich działań i nie współpracowała z partią, a "liczne próby włączenia jej w prace Razem" okazały się nieskuteczne.Według Razem, działania Matysiak nie uwzględniały strategii partii na "budowę alternatywy dla PO-PiSu". "Rok temu grupa polityczek próbowała swoimi indywidualnymi decyzjami zapisać Razem do bloku Tuska. Nie pozwoliliśmy na to. Razem nie zapisze się też do drugiego z tych szkodliwych dla Polski obozów" - czytamy.Matysiak w odpowiedzi napisała, że w 2017 r., gdy wstępowała do Razem, liczyła na budowę lewicy "włączającej, a nie hermetycznej". "Dziś, w 2025 roku, kiedy z tej partii zostałam wykluczona, dalej jestem przekonana, że potrzebujemy lewicy otwartej na różne punkty widzenia i różne środowiska społeczne, a nie takiej, która jest sekciarska". Poinformowała również, że od tej pory będzie posłanką niezrzeszoną.Według członków partii, z którymi rozmawiała PAP, Matysiak - oprócz braku komunikacji - straciła zaufanie przez trzy swoje decyzje. Po pierwsze - jak wymieniają - chodzi o założenie przez Matysiak wspólnego stowarzyszenia z posłem PiS Marcinem Horałą pt. "Tak dla Rozwoju" - bez wiedzy Razem; po drugie, o głosowanie Matysiak przeciw wnioskowi o zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie posła Dariusza Mateckiego z PiS i po trzecie - o współpracę z adwokatem Ordo Iuris, Bartoszem Lewandowskim znanym ze współpracy m.in. z posłami PiS Tomaszem Romanowskim czy Mateuszem Morawieckim.Posłanka Razem, szefowa koła Razem Marcelina Zawisza zaprzeczyła, aby te konkretne działania były powodem wykluczenia Matysiak z partii. - Nie, absolutnie nie chodzi o konkretne rzeczy, a o całokształt. Nie może być tak, że jedna osoba, która nie posiada demokratycznego mandatu w partii, próbuje kierować całą strategiczną działalnością ugrupowania - powiedziała w rozmowie z PAP.- Z Pauliną nie było od bardzo długiego czasu kontaktu. Kiedy prosiliśmy ją o to, żeby wytłumaczyła nam swoje działania, to mówiła, że działa nie jako posłanka Partii Razem, a jako prywatna osoba. W związku z tym, jeśli chciała mieć możliwość funkcjonowania jako niezrzeszona posłanka, to jest niezrzeszoną posłanką i myślę, że tak będzie dla wszystkich lepiej - powiedziała Zawisza.Moment wykluczenia Matysiak z Razem nie jest przypadkowy - w ubiegłą niedzielę zakończył się dwudniowy kongres Razem, na którym uchwalono nowy przepis pozwalający na wykluczenie członków partii działających na jej szkodę czy wbrew założeniom programowym.- Zarząd Krajowy ma możliwość wykluczenia członków, jeżeli działają na szkodę partii, niezgodnie z jej celami czy programem. Mamy już ponad 8 tys. zapisanych członków, pojawiło się dziesiątki nowych organizacji terenowych. To wymaga możliwości reagowania przez władze partii - tłumaczył rzecznik partii Mateusz Merta w rozmowie z PAP. Jak wskazał, w proces zaangażowana jest też Rada Krajowa, więc jest on "demokratyczny, ale daje realne narzędzia do zarządzania.Ze źródeł w Razem PAP dowiedziała się, że z osób, które otwarcie sprzeciwiły się wprowadzeniu tego przepisu na kongresie, tylko jedna zagłosowała przeciw wykluczeniu Pauliny Matysiak z partii.Paulina Matysiak była wcześniej zawieszona w prawach członkowskich Razem po tym, jak razem z posłem PiS Marcinem Horałą w lipcu ubiegłego roku poinformowała o powołaniu ruchu społecznego "Tak dla rozwoju", który miał skupić się na wsparciu rozwoju inwestycji w CPK, elektrowni jądrowych i polskiej armii. Razem odwiesiło ją w prawach członkowskich w grudniu tego samego roku. (PAP)sza/ sdd/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|