wto, 9 gru 2025, 23:57 CET, NY 17:57, Londyn 22:57, Tokio 7:57, ^SPX -0.09% | Przegląd wiadomości (Wszystkie Kraj) | |
Malawi - Kolejny kraj wszczął śledztwo w sprawie dziewcząt wykorzystywanych przez Rosję do produkcji dronów PAP - Biznes 8 lis 2025, 13:50
8.11.2025, Lilongwe (PAP) - Malawi poszukuje dziewcząt zmanipulowanych przez Rosję, która obiecała im pracę w hotelach, a w rzeczywistości zmusiła do produkcji dronów kamikadze, którymi atakuje Ukrainę.Sprawą zainteresował się malawijski parlament i Human Rights Watch (HRW), organizacja zajmująca się ochroną praw człowieka. Jej afrykański przedstawiciel Idriss Ali Nassah potwierdził w rozmowie z "Nyasa Times", że weryfikowane są właśnie informacje o kilkunastu Malawijkach zrekrutowanych w ramach rosyjskiego tzw. programu Alabuga Start, który obiecywał możliwość pracy i nauki, ale obecnie jest badany pod kątem handlu ludźmi i zmuszania ich do pracy przymusowej przy produkcji dronów w Specjalnej Strefie Ekonomicznej w miasteczku Jełabuga w Tatarstanie.W Malawi skandal związany z fałszywymi obietnicami składanymi młodym dziewczynom przez rosyjskich rekruterów wybuchł w październiku, gdy ambasador tego kraju w Rosji Joseph Mpinganjira poinformował media, że Rosjanie oficjalnie przynieśli do jego biura wnioski rekrutacyjne związane z projektem Alabuga, oczekując, że "nada bieg sprawie".Śledztwa związane z werbunkiem w ramach tego projektu prowadzone są już m.in. w Botswanie i Republice Południowej Afryki.Według rosyjskiego portalu śledczego Protokol, Rosja do produkcji dronów zrekrutowała od 2022 r. około 350 kobiet z 40 krajów - z planami zwiększenia tej liczby do 8,5 tys. Są wśród nich dziewczęta z Malawi, Botswany, Kenii, Ugandy, Nigerii, Rwandy, Sudanu Południowego, RPA, Tanzanii, Zambii i Zimbabwe.Ukraiński wywiad (HUR) oszacował, że zakład w Tatarstanie produkuje około 300 dronów Shahed 136 dziennie, a w ubiegłym roku z jego taśm zjechało ponad 6 tys. dronów bojowych oraz tysiące dronów wabików.W analizie z 2024 r. Instytut Roberta Lansinga (RLI) stwierdził, że Rosja wykorzystuje "nie tylko zasoby naturalne Afryki, ale także jej mieszkańców - ofiary kryzysów gospodarczych - poprzez oszustwo i ograniczenia wolności".Brak reakcji ze strony zaangażowanych rządów krajów afrykańskich jest uderzający - wynika z raportu, który określił wysiłki rekrutacyjne Rosji jako handel ludźmi.Tadeusz Brzozowski (PAP)tebe/ mal/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|