nie, 7 gru 2025, 5:42 CET, NY 23:42, Londyn 4:42, Tokio 13:42, ^SPX +0.19% | Przegląd wiadomości (PAP) | |
Siemoniak: nie jest prawdą, że służby specjalne nie przekazują informacji prezydentowi RP PAP - Kraj 7 lis 2025, 21:32
7.11.2025, Warszawa (PAP) - Nie jest prawdą, że służby specjalne nie przekazują informacji prezydentowi RP - oświadczył w piątek minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Zwrócił uwagę, że przepisy nie przewidują indywidualnych odpraw prezydenta z szefem służby. Podkreślił, że jednym ich przełożonym jest premier.Premier Tusk zamieścił w piątek na portalu X nagranie, w którym zarzucił prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, że zablokował nominacje na pierwszy stopień oficerski 136 przyszłych oficerów Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jak ocenił, to "dalszy ciąg wojny prezydenta z polskim rządem".Do sprawy - również w nagraniu na X - odniósł się prezydent RP. Powiedział, że "Donald Tusk podjął decyzję, że szefowie służb specjalnych mają zakaz spotykania się z prezydentem RP". - Odmówiono udzielenia istotnych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa przedstawicielowi prezydenta podczas posiedzenia Kolegium ds. służb specjalnych. Odwołano 4 moje spotkania z szefami służb - to właśnie na nich miały zostać omówione kluczowe kwestie dla bezpieczeństwa Polski; miały też zapaść decyzje dotyczące nominacji oficerskich - powiedział Nawrocki."To nieprawda, że służby specjalne nie przekazują informacji prezydentowi. Otrzymuje on tak samo, jak poprzednicy, stosowne informacje, podobnie jak uprawnieni urzędnicy jego kancelarii" - oświadczył w piątek wieczorem we wpisie na X minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.Zwrócił uwagę, że "współpracę prezydenta ze służbami specjalnymi regulują przepisy, które nie przewidują indywidualnych odpraw prezydenta z szefem służby".Wyjaśnił, że "obok przekazywanych dokumentów formą współpracy prezydenta ze służbami jest Kolegium do spraw Służb Specjalnych, w którym zasiadają przedstawiciele prezydenta i BBN". Jak zaznaczył, "nigdy nie odmówiono im jakichkolwiek informacji".Podkreślił, że "jedynym przełożonym szefów służb specjalnych jest premier". "Nie ma trybu wzywania podwładnych premiera przez inny organ państwowy" - zaznaczył minister.Siemoniak zwrócił uwagę, że w "pismach Kancelarii Prezydenta do szefów służb wśród wskazanych tematów "odprawy z prezydentem" nie ma kwestii promocji oficerskich". "Informacje dla prezydenta wg próśb z pisma (opublikowanego poniżej wpisu na X - PAP) zostały przekazane w odpowiednim niejawnym dokumencie" - dodał minister.Jak ocenił, "zablokowanie przez prezydenta awansów na pierwszy stopień oficerski nijak się ma do nieprawdziwych zastrzeżeń prezydenta i jest zemstą na funkcjonariuszach, których zasłużone awanse nie mają nic wspólnego ze współpracą rządu i prezydenta". "Wielki błąd i wielki wstyd" - napisał Siemoniak.Pierwszy stopień oficerski nadaje w Polsce prezydent na wniosek ministra obrony narodowej lub, w przypadku podległych mu służb, ministra spraw wewnętrznych i administracji. Tradycyjnie nadania stopni oficerskich - w tym generalskich - w wojsku i innych służbach odbywają się przy okazji najważniejszych świąt narodowych, takich jak Narodowe Święto Niepodległości 11 listopada. (PAP)mgw/ mark/ mhr/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|