czw, 4 gru 2025, 21:52 CET, NY 15:52, Londyn 20:52, Tokio 5:52, ^SPX +0.01% | Przegląd wiadomości (Wszystkie Biznes) | |
 07.11.2025, Warszawa (PAP) - Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych sędzia Piotr Schab na briefingu prasowym w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa w Warszawie, 7 bm. (fot. Piotr Nowak)
| | Sędzia Schab: odwołania dziewięciorga lokalnych zastępców rzecznika dyscyplinarnego - nieskuteczne PAP - Kraj 7 lis 2025, 16:53
7.11.2025, Warszawa (PAP) - Sędzia Piotr Schab, rzecznik dyscyplinarny sędziów mianowany w 2018 r., ocenił w piątek, że odwołania dziewięciorga lokalnych zastępców rzecznika dyscyplinarnego, o których informowano kilka dni temu, "są nieskuteczne", co ma znaleźć wyraz w stosownych zawiadomieniach o popełnieniu przestępstw.Na początku tygodnia MS informowało, że rzecznik dyscyplinarna sędziów sądów powszechnych Joanna Raczkowska po pozytywnej opinii kolegiów sądów odwołała lub stwierdziła bezskuteczność powołania łącznie dziewięciorga lokalnych rzeczników dyscyplinarnych. Jak przekazał resort sprawiedliwości uzasadnienie tej decyzji odnosi się do działań, podjętych w czasie pełnienia funkcji, które budzą poważne wątpliwości co do ich zasadności i legalności. "Nie stawiamy tu kropki" - zaznaczał szef MS Waldemar Żurek.- Sędzia Raczkowska, która twierdzi, że w związku z bezprawnym odwołaniem nas z pełnionych funkcji została przez MS, rzecznikiem dyscyplinarnym sędziów sądów powszechnych - funkcji tej nie pełni, bo nie ma takiego prawa - przekonywał natomiast podczas piątkowej konferencji prasowej sędzia Schab. Jak dodał, "nie można dekretem władzy wykonawczej, stosowanym zresztą bezczelnie, dokonywać weryfikacji ustawodawstwa".Od wielu miesięcy trwa spór o sędziowskich rzeczników dyscyplinarnych. W kwietniu br. ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar z funkcji rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych odwołał Piotra Schaba, a także jego zastępcę Przemysława Radzika. Nowy minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, wkrótce po objęciu urzędu w końcu lipca br., odwołał drugiego z zastępców rzecznika dyscyplinarnego Michała Lasotę. Sędziowie ci uważają dokonane przez MS odwołania za bezprawne i bezskuteczne.Sędziowie Schab oraz Radzik i Lasota zostali powołani na funkcje rzeczników w 2018 r. przez ówczesnego szefa MS Zbigniewa Ziobrę.W połowie lipca br. Bodnar powołał na rzecznika dyscyplinarnego sędziów sędziego Sądu Rejonowego w Nysie Mariusza Ulmana, a na jego zastępcę wyznaczono wówczas sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ Tomasza Ładnego. Na początku września br. sędzia Ulman poinformował jednak o swojej rezygnacji z funkcji rzecznika dyscyplinarnego. W połowie września MS poinformowało, że nowym rzecznikiem dyscyplinarnym sędziów sądów powszechnych została sędzia Raczkowska z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Drugim z zastępców rzecznika został sędzia Grzegorz Kasicki z Sądu Okręgowego w Szczecinie.W ocenie Schaba "wszelkie postąpienia sędzi Raczkowskiej (...) mające skutkować dla opinii publicznej i świata polityki sukcesywnym odwoływaniem zastępców rzecznika dyscyplinarnego przy sądach apelacyjnych i okręgowych, są nieskuteczne i wypełniają dyspozycje Kodeksu karnego, co znajdzie wyraz w stosownych zawiadomieniach o popełnieniu przestępstw".- Kadencyjność funkcji jest gwarancją niezawisłości. Rzecznik dyscyplinarny sędziów, jego zastępcy oraz osoby, które pełnią te funkcje przy sądach apelacyjnych i okręgowych nie na darmo posiadają ochronę w postaci kadencji. W sytuacji rzeczników przy sądach apelacyjnych i okręgowych może ona ulec wygaśnięciu jedynie w czterech wypadkach wskazanych w ustawie, a żaden z tych wypadków nie zaistniał - dodał Schab odnosząc się do odwołanych lokalnych zastępców rzecznika.Z kolei sędzia Radzik poinformował, że jako zastępca rzecznika dyscyplinarnego prowadzi postępowanie dyscyplinarne przeciwko sędzi Raczkowskiej, a w piątek zmodyfikował wobec niej zarzuty dyscyplinarne, uzupełniając je o kwestię "nadużycia władzy" w związku z odwołaniem dziewięciu lokalnych zastępców rzecznika dyscyplinarnego.- Jesteśmy legalistami. (...) Rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych jedynie powołuje zastępców przy sądach apelacyjnych i okręgowych. To nie jest luka prawna - mówił natomiast sędzia Lasota.Sędzia Raczkowska odwołała lub uznała bezskuteczność powołań: zastępców rzecznika dyscyplinarnego sędziów przy Sądzie Apelacyjnym w Warszawie - Adama Jaworskiego i Piotra Bojarczuka, a także przy Sądzie Okręgowym w Warszawie - Jakuba Iwańca i Mirosławy Chyr-Brzeszczak. Ponadto funkcje mieli przestać pełnić także: zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Gorzowie Wielkopolskim Jarosław Dudzicz, zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim Anna Gąsior-Majchrowska, zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Świdnicy Kamila Borszowska-Moszowska, zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Ostrołęce Jarosław Tekliński oraz zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Rybniku Jarosław Wodzyński.- Jednoznacznie deklaruję, jako reprezentant sędziów w cudzysłowie odwołanych, że pisma w tej sprawie traktujemy jako bezskuteczne - powiedział uczestniczący w konferencji sędzia Jaworski, jeden z odwołanych przez Raczkowską zastępców rzecznika.Rzecznik dyscyplinarny sędziów jest niezależny, ale - zgodnie z przepisami - Krajowa Rada Sądownictwa zapewnia mu obsługę administracyjną, zaś jego biuro mieści się w budynku KRS. W sierpniu br. KRS oświadczyła, że mianowany przez MS na miejsce Schaba rzecznik nie urzęduje w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa. W budynku Rady swoje biura wciąż mają sędzia Schab wraz z zastępcami. W początkach września szef MS wydał zarządzenie, zgodnie z którym obsługę administracyjną sędziowskiego rzecznika dyscyplinarnego i jego zastępcy może zapewnić, poza Krajową Radą Sądownictwa, również Sąd Okręgowy Warszawa-Praga.Jeszcze pod koniec września dyrektor Departamentu Nadzoru Administracyjnego w MS, sędzia Dominik Czeszkiewicz, mówił w dzienniku "Rzeczpospolita", odnosząc się do rzeczników dyscyplinarnych mianowanych w 2018 r., że "jedyną prawną możliwością zatrzymania szkodliwej działalności tych panów jest uchylenie im immunitetów (...) oraz wyjaśnienie tejże działalności w postępowaniu prowadzonym przez prokuraturę, ewentualnie potem przed sądem". (PAP)mja/ sdd/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|