śro, 23 sty 2019, 3:03 CET, NY 21:03, Londyn 2:03, Tokio 11:03, ^SPX -1.42%
 Symbol np: ^SPX   
 Symbol np: ^SPX   
Login i hasło     zapisz  
Przegląd wiadomości (Analizy Wszystkie)
Widok: Ostatnia | Kilka | WszystkieKategoria: Biznes | Kraj | Świat | Wszystkie
Wyświetl: Tytuły i nagłowki | Tylko tytuły
Źródła:
Szukaj w niusach:
REKLAMA
ABW zatrzymała podejrzanych o szpiegostwo Weijinga W. i Piotra D.; sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie
PAP - Kraj
11 sty 2019, 12:44


11.01.2019, Warszawa (PAP) - ABW zatrzymała pod zarzutem szpiegostwa Weijinga W. - jednego z dyrektorów polskiego oddziału chińskiego koncernu telekomunikacyjnego i Piotra D. - b. funkcjonariusza polskich służb specjalnych. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla obu podejrzanych.

O zatrzymaniach Chińczyka i Polaka, których Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego dokonała we wtorek, poinformowali w piątek PAP sekretarz stanu w kancelarii premiera - zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik i rzecznik ministra Stanisław Żaryn.

Sąd w czwartek zdecydował o areszcie dla obu mężczyzn. Obaj podejrzewani są o szpiegostwo na szkodę Polski. Grozi im za to kara od roku do 10 lat więzienia. Według Wąsika akcja to spory sukces ABW. "Sprawa była prowadzona od dłuższego czasu i troskliwie" - stwierdził.

"W ramach prowadzonego śledztwa funkcjonariusze dokonali niezbędnych czynności procesowych, m.in. przeszukania mieszkań podejrzanych oraz zabezpieczenia dowodów" - powiedział PAP Żaryn. Zatrzymano ich w związku z informacją i dowodami zgromadzonymi przez ABW - dodał.

Żaryn powiedział, że zatrzymany Polak był w przeszłości funkcjonariuszem służb specjalnych i pełnił ważne funkcje w innych instytucjach publicznych, a W. jest związany z chińską firmą telekomunikacyjną.

Według TVP Info, które jako pierwsze nieoficjalnie poinformowało o zatrzymaniu Weijinga W. i Piotra D., Chińczyk pracował w Huawei, a Polak był oficerem ABW i ostatnio pracował w Orange.

TVP Info podało, że we wtorek rano funkcjonariusze ABW wkroczyli równocześnie do domów obu podejrzanych. Oficerowie kontrwywiadu zabezpieczyli też dokumenty i dane elektroniczne w siedzibach firmy Huawei, Urzędzie Komunikacji Elektronicznej oraz firmie Orange, dla których pracował ostatnio Piotr D. - podała stacja.

Rzecznik prasowy Orange Polska Wojciech Jabczyński powiedział w piątek PAP, że agenci ABW przeprowadzili we wtorek czynności w firmie. Polegały one na wydaniu rzeczy jednego z pracowników Orange - poinformował. "Nie mamy żadnej wiedzy, czy ma to jakikolwiek związek z pełnionymi przez niego obowiązkami służbowymi" - powiedział w rozmowie z PAP Jabczyński.

"Pozostajemy do dyspozycji ABW i jesteśmy gotowi udzielić wszelkich informacji, o jakie Agencja wystąpi do firmy" - zapewnił.

Rzecznik prasowy Urzędu Komunikacji Elektronicznej Martin Stysiak przyznał, że D. w przeszłości pracował w Urzędzie, ale zaprzeczył, by biura UKE kontrolowała ABW.

Firma Huawei wydała oświadczenie w sprawie postępowania ABW, ale nie komentuje tych działań. Zapewniła jednak, że przestrzega praw i przepisów krajów, w których działa.

"Spółka Huawei jest świadoma zaistniałej sytuacji i na bieżąco ją obserwuje. Na razie nie udzielamy komentarza w tej sprawie" - poinformowała w jej imieniu agencja PR reprezentująca chińską firmę w Polsce.

"Spółka Huawei przestrzega wszystkich obowiązujących praw i przepisów w krajach, w których prowadzi działalność. Ponadto od każdego swojego pracownika Spółka Huawei wymaga stosowania się do przepisów prawnych oraz zasad obowiązujących w krajach, w których firma ma swoje oddziały" - zapewniła chińska firma.

Żaryn zaznaczył, że niejawne śledztwo ABW nadzoruje Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.

Agencja Reutera podała w piątek, że Pekin jest "bardzo zaniepokojony" doniesieniami o aresztowaniu w Polsce pod zarzutem szpiegostwa pracownika chińskiego koncernu komunikacyjnego Huawei Weijinga W. W odpowiedzi na pytanie agencji, chińskie ministerstwo spraw zagranicznych wezwało Polskę, by zagwarantowała należne prawa aresztowanemu oraz by zajęła się sprawą "sprawiedliwie" i "zgodnie z prawem". (PAP)

autor: Aleksander Główczewski

Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

  RSS  
REKLAMA
AQ
ON | OFF
Skojarzone kwotowania
Orange Polska SA
OPL5.43+0.03 (+0.56%)01-22
Notowania
Indeksy, Waluty, Towary...


Najświeższe niusy
Wall Street na sporych minusach, wróciły obawy o spowolnienie gospodarcze
wto, 22 sty - PAP
GDDKiA: drogi krajowe przejezdne; lokalnie oblodzenie, śnieg i mgła
wto, 22 sty - PAP
ZEW przeminął - i co dalej?
wto, 22 sty - FMCM
UODO apeluje do resortu cyfryzacji o niewkraczanie w jego kompetencje
wto, 22 sty - PAP
MSZ przybliża dziedzictwo kulturowe krajów Partnerstwa Wschodniego
wto, 22 sty - PAP

 więcej...


Pozostałe niusy z PAP
Senat USA w czwartek zajmie się ustawami w sprawie shutdownu
wto, 22 sty - PAP
Rząd Wenezueli oskarża wiceprezydenta USA o wspieranie terrorystów
wto, 22 sty - PAP
McConnell: Senat w tym tygodniu zagłosuje nad propozycją Trumpa w sprawie shutdownu
wto, 22 sty - PAP
W Warszawie uczczono pamięć Powstania Styczniowego
wto, 22 sty - PAP
Magdalena Adamowicz: Paweł był grillowany żywcem, słowo może zabić
wto, 22 sty - PAP

 więcej...



Help - For webmasters - RSS - Terms of service - Stooq - Android App

© 2000-2019 Stooq