wto, 20 sty 2026, 6:44 CET, NY 0:44, Londyn 5:44, Tokio 14:44, ^SPX -0.06% | Przegląd wiadomości (PAP) | |
Australia: Sydney zamyka plaże po trzech atakach rekinów w 48 godzin PAP - Świat 20 sty 2026, 6:41
20.01.2026, Canberra (PAP/Media/Reuters) - Władze Sydney zamknęły plaże po bezprecedensowej serii trzech ataków rekinów w ciągu 48 godzin - podał australijski nadawca ABC. Dwie osoby rozległymi obrażeniami walczą o życie. Eksperci wskazują, że ulewy w regionie, przez które do oceanu dostały się ścieki, zamieniły wody metropolii w mętne żerowisko agresywnych żarłaczy.Służby ratunkowe mówią o "idealnej burzy", która zwabia rekiny. Rekordowe ulewy, sięgające 127 mm deszczu na dobę - najwięcej od 1988 r. - spowodowały masowy spływ ścieków i brudnej, słonawej wody do oceanu."Ten poziom fekaliów i ścieków przyciąga drobnicę, a za nią podążają rekiny" - ocenił bez ogródek Chris Pepin-Neff z Uniwersytetu w Sydney, nazywając kąpiel w obecnych warunkach "okropnym pomysłem". Ekspert zaleca, by nie wchodzić do oceanu przez co najmniej 72 godziny po ulewach.Krwawa seria rozpoczęła się w niedzielę atakiem na 12-latka, który w stanie krytycznym trafił na oddział intensywnej terapii. W poniedziałek wieczorem na plaży Manly rekin zmasakrował nogi 20-letniego mężczyzny. Tego samego dnia drapieżnik zrzucił 10-latka z deski surfingowej, po czym odgryzł jej fragment. Chłopiec nie doznał jednak obrażeń. Do kolejnego ataku doszło we wtorek w regionie Wybrzeża Środkowo-Północnego, na północ od Sydney, gdzie kolejny surfer został ugryziony przez rekina.Władze Sydney rozmieściły 34 inteligentne liny z przynętami i drony, a plaże Northern Beaches pozostają zamknięte.Choć Australia notuje średnio 20 ataków rocznie, z których rzadko więcej niż trzy są śmiertelne, obecna kumulacja zdarzeń w Sydney jest wyjątkowa. Kraj wciąż pamięta tragiczne sezony, gdy obecność drapieżników paraliżowała turystykę, choć statystyki niezmiennie wskazują, że groźniejsze od samych rekinów pozostają zdradliwe prądy i fale. (PAP)krp/ sp/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|